Niejednolite wyniki spółek i dalsza realizacja zysków
W piątek na głównych giełdach utrzymywała się niepewność w związku z niejednolitymi wynikami czołowych spółek, przy czym część inwestorów realizowała osiągnięte ostatnio zyski. Od spadku zaczęły dzień indeksy nowojorskie, a w ich ślady poszła większość wskaźników europejskich.
Nowy JorkW czwartek Dow Jones wzrósł o 77,94 pkt. (0,73%), a Nasdaq o 102,42 pkt. (4,92%). S&P zyskał 1,25%. Russell podniósł się o 1,26%.Od początku sesji piątkowych notowania na obu rynkach nowojorskich wykazywały skłonność do spadku, do czego przyczyniła się realizacja zysków przez licznych inwestorów. Po bardzo szybkiej zwyżce indeksów w ciągu poprzednich dwóch dni atmosfera była dość nerwowa. Niepokój wywoływały bowiem niejednolite wyniki amerykańskich przedsiębiorstw, a także zagranicznych producentów sprzętu telekomunikacyjnego Nokia i Ericsson. Wśród czołowych spółek, które opublikowały korzystne rezultaty finansowe, byli dostawca oprogramowania Microsoft, firma internetowa EBay oraz producent samolotów Boeing. Natomiast niepokoiły małe wpływy ze sprzedaży Sun Microsystems. Uczestnicy rynku lokowali kapitały w akcje wybranych firm high--tech, sprzedając m.in. walory przedsiębiorstw farmaceutycznych Merck i Johnson & Johnson.Dow Jones obniżył się przed południem o przeszło 113 pkt. (1,06%), a Nasdaq o 1,31%.LondynNa giełdzie londyńskiej brakowało początkowo wyraźnej tendencji. Odczuwało się wciąż dodatni wpływ obniżenia stóp w USA, natomiast niepewność wywoływały wyniki europejskich producentów sprzętu telekomunikacyjnego. Chętnie kupowano akcje Marconi i Spirent, ale z drugiej strony pozbywano się walorów firm high--tech AMR Holdings, Logica i Dimension Data. Wyraźnie staniały papiery spółek telekomunikacyjnych, zwłaszcza Vodafone, oraz banków HSBC, Lloyds TSB, Barclays i Halifax. Dobre wyniki sprzyjały firmie ubezpieczeniowej Prudential. Wzrosły też notowania British Telecom, przedsiębiorstw farmaceutycznych oraz górniczych. Ostatecznie FT-SE 100 zyskał 8,2 pkt. (0,14%).FrankfurtWe Frankfurcie posiadacze akcji Deutsche Telekom oraz firm high-tech, zwłaszcza SAP, Infineon, Siemens i Epcos, realizowali zyski. Obawy wzbudzały zwłaszcza niejasne perspektywy telefonii bezprzewodowej. Tymczasem część inwestorów wycofywała kapitały z sektora finansowego, aby dokonać zakupów spekulacyjnych w sektorze high-tech. Do godz. 18.00 DAX Xetra spadł o 54,25 pkt. (0,88%).ParyżParyski CAC-40 zakończył dzień na poziomie o 30,71 pkt. (0,56%) niższym. Straty kanadyjskiej firmy Nortel przyczyniły się do spadku ceny akcji producenta sprzętu dla telekomunikacji Alcatel. Tymczasem gorsze rekomendacje pobudziły wyprzedaż walorów STMicroelectronics. Natomiast dobre wyniki IBM sprzyjały notowaniom Cap Gemini. Wycofane z sektora high--tech kapitały lokowano w papiery przedsiębiorstw tradycyjnych branż, m.in. L?Oreal i Air Liquide. Inwestorów niepokoiła niechęć EBC do obniżenia stóp procentowych.TokioNa parkiecie tokijskim wydarzeniem dnia był ponad 10-proc. spadek ceny akcji producenta części elektronicznych TDK, który zapowiedział pogorszenie wyników. Wiadomość ta zwiększyła obawy, że w podobnej sytuacji znajdą się inne spółki. W efekcie staniały walory przedsiębiorstw high-tech, takich jak Sony i Tokyo Electron. Obniżyły się też notowania Mitsubishi Electric, który zaprzeczył pogłoskom o planach współpracy z Motorolą, oraz NTT i NTT DoCoMo. Natomiast chętnie kupowano papiery NEC, licząc na jego sojusz z partnerem z USA. Dzięki przychylnej rekomendacji powodzeniem cieszyły się też akcje firmy telekomunikacyjnej KDDI. Nikkei 225 spadł o 102,61 pkt. (0,74%).HongkongMały popyt na nieruchomości w Hongkongu spowodował spadek notowań wyspecjalizowanych w tej dziedzinie firm, a sektor high-tech nie zareagował na dalszy wzrost nowojorskiego Nasdaqa. Tymczasem, po ostatniej zwyżce, obniżyła się cena akcji czołowego operatora telefonii komórkowej China Mobile. Wszystkie te czynniki sprawiły, że Hang Seng stracił 100,82 pkt. (0,74%). n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI