Niższe stopy nieprędko poprawią wyniki amerykańskich firm
Od początku sesji poniedziałkowych na rynki nowojorskie, a zwłaszczana Nasdaq, powrócił spadek notowań w związku z obawami, że niższe stopy procentowe nieprędko pobudzą aktywność w gospodarce USA. Negatywne impulsy zza oceanu przyczyniły się do zniżki wskaźników europejskich.
Nowy JorkPodczas sesji piątkowej Dow Jones stracił 113,86 pkt. (1,06%). Nasdaq obniżył się o 18,73 pkt. (0,86%). W takim samym stopniu, o 0,86%, spadł S&P 500. Russell 2000 stracił 1,2%.W poniedziałek atmosfera pogorszyła się wyraźnie, przy czym uwagę zwracało niechętne nastawienie uczestników rynku do walorów przedsiębiorstw high-tech, a wśród nich zwłaszcza producentów półprzewodników. Przyczyniło się do tego obniżenie przez Merrill Lynch ratingu czołowych wytwórców mikroprocesorów ? Applied Micro Circuits, Intel, PMC-Sierra oraz Vitesse Semiconductor. Nowojorski bank inwestycyjny stwierdził, że nic nie wskazuje na rychłą poprawę ich sytuacji. Ponadto inwestorów ogarnęły wątpliwości, czy niedawne obniżki stóp procentowych przez Zarząd Rezerwy Federalnej poprawią dostatecznie szybko wyniki finansowe spółek tej branży, a także pozostałych firm amerykańskich. Obawy te potwierdzili ekonomiści i eksperci giełdowi, którzy uważają, że od złagodzenia rygorów polityki pieniężnej musi upłynąć przynajmniej pół roku, zanim pojawią się oznaki ożywienia aktywności gospodarczej.W tych okolicznościach nasilił się znów spadek notowań na rynku Nasdaq i jego indeks stracił przed południem 3,96%. Dow Jones obniżył się w tym czasie o przeszło 61 pkt. (0,58%).LondynNa giełdzie londyńskiej pozbywano się walorów spółek high-tech, telekomunikacyjnych oraz medialnych. Nastroje popsuły też doniesienia o spadku indeksów nowojorskich. Wyraźnie staniały akcje przedsiębiorstw informatycznych ARM Holdings i Misys, oraz operatora telefonii bezprzewodowej Vodafone Group. Znaczny był też spadek notowań giganta medialnego Reuters Group. Korzystne wyniki amerykańskiej firmy Exxon Mobil zachęciły do inwestowania w papiery towarzystw naftowych BP Amoco i Shell. Zdrożały też akcje grupy farmaceutycznej GlaxoSmithKline. FT-SE 100 spadł o 8,5 pkt. (0,14%).FrankfurtRównież we Frankfurcie na uwagę zasługiwał znaczny spadek cen akcji firm informatycznych, szczególnie producenta oprogramowania SAP, koncernu Siemens oraz Infineon i Epcos. Dołączył do nich Deutsche Telekom. Do godz. 18.00 DAX Xetra stracił 61,10 pkt. (1%). Zniżka notowań dotknęła również Neuer Markt.ParyżNa parkiecie paryskim, podobnie jak gdzie indziej, negatywnie oceniano perspektywy sektora high-tech oraz firm medialnych. Staniały akcje Thomson Multimedia, Alcatel i Cap Gemini, a także grupy telewizyjnej TF1 i potentata medialnego Lagardere. Nieprzychylna rekomendacja pobudziła spadek notowań banków Societe Generale oraz BNP Paribas. Natomiast perspektywa sojuszu z Alitalią sprzyjała walorom Air France. CAC-40 zakończył dzień na poziomie o 52,49 pkt. (0,96%) niższym.TokioPo odwróceniu początkowego wzrostu tokijski Nikkei 225 stracił 50,07 pkt. (0,36%). Ujemnie na atmosferę wpłynęły piątkowy spadek indeksów nowojorskich oraz wątpliwości, czy bliska zmiana na stanowisku premiera przyśpieszy reformy w gospodarce japońskiej. Inwestorzy powstrzymywali się przed lokowaniem kapitałów w akcje firm high-tech, takich jak Sony, TDK i Tokyo Electron. Obawiano się bowiem ich gorszych wyników. Skorzystały dzięki temu przedsiębiorstwa tradycyjnych branż, szczególnie Hitachi Zosen oraz Mitsui Engineering & Shipbuilding, które otrzymało przychylną rekomendację.HongkongObawy przed zmniejszeniem popytu na kredyty, mimo złagodzenia polityki pieniężnej, pobudziły spadek notowań czołowych banków w Hongkongu, zwłaszcza HSBC Holdings i Bank of East Asia. Przyczynił się on do zniżki indeksu Hang Seng, który stracił 136,63 pkt. (1,02%). Tymczasem spore było zainteresowanie akcjami średniej wielkości instytucji finansowych. Przed publikacją korzystnych wyników zdrożały walory firmynaftowej PetroChina. n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI