Rynek kontraktów terminowych
Wtorkowa sesja przyniosła lekki wzrost notowań. WIG20 Futures zakończył dzień na poziomie 1525 punktówi był wyższy od poniedziałkowego zamknięcia o 15 punktów. W ciągu sesji zawarto 15 006 transakcji.
WIG20 FuturesWtorkowa sesja przyniosła wreszcie lekki kontratak popytu. Spadki zostały powstrzymane w okolicach poziomu 1500 punktów. Jest to bardzo istotne wsparcie, które stanowi szczyt z 11 kwietnia oraz połowa długiego białego korpusu z 18 kwietnia. Wskazuje to na możliwość przejęcia przez byki kontroli nad rynkiem. Zajmowanie długich pozycji jest jednak, moim zdaniem, trochę ryzykowne. Przede wszystkim martwi górny cień na wtorkowej białej świecy, co wskazuje na to, że niedźwiedzie nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem byłoby czekanie na przebicie 1550 punktów, co sugerowałoby potwierdzenie tezy, że spadek, z którym mieliśmy ostatnio do czynienia, był tylko korektą techniczną. Potwierdzają to również oscylatory, które nie utworzyły dotąd żadnych negatywnych dywergencji oraz MACD, który po przebiciu poziomu równowagi cały czas wzrasta. Podsumowując, istnieje szansa na kolejny atak na poziom 1580 punktów, wszystko to jednak pod warunkiem, że kontrakty będą się znajdowały ponad opisywanym wsparciem.TechWIG FuturesKontrakty terminowe na Techwig zanotowały wzrost od wczorajszego zamknięcia o 7 punktów, do 1007 punktów. W trakcie sesji na wszystkich seriach zawarto 231 transakcji. Na pewno na tym rynku optymizmem napawa biała świeca, jednak dopóki kontrakty będą się znajdować poniżej spadkowej linii, której negatywnego testu byliśmy świadkami w ubiegłym tygodniu, zajmowanie długich pozycji jest dość niebezpieczne. Nie ma dotąd jednak jakichś szczególnie niepokojących sygnałów, które mogłyby sugerować inwestorom wycofywanie się z pozycji otwartych na początku trendu. Tak jak w przypadku kontraktów na WIG20 można podejrzewać, że to tylko korekta. Spadki poniżej wtorkowego minimum powinny być zdecydowanie negatywnie interpretowane.
Piotr Zdrobek