Trybunał Konstytucyjny przeciw skreśleniu ulgi podatkowej

Ulga, w myśl której do końca 2003 r. inwestorzy, którzy kupili akcje w obrocie niepublicznym, a sprzedali je na rynku publicznym (po co najmniej 3-letnim okresie przechowywania ich w portfelu), nie płacą podatku dochodowego, zostanie, przynajmniej na razie, utrzymana. Jej skreślenie w ustawie o wykonywaniu budżetu państwa Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z konstytucją.

W znowelizowanej w ubiegłym roku ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych znalazła się ulga, zgodnie z którą dochody ze sprzedaży akcji, dopuszczonych do publicznego obrotu, ale kupionych przed tym dopuszczeniem (z wyjątkiem akcji nabytych nieodpłatnie od Skarbu Państwa) są wolne od podatku. Istnieje wszakże jeden warunek ? zwolnienie obowiązuje, jeśli sprzedaż nastąpiła po upływie trzech lat od daty ich pierwszego notowania na rynku regulowanym. Tradycyjnie zwolnienie nie ma zastosowania, jeżeli sprzedaż papierów wartościowych jest przedmiotem działalności gospodarczej.Ulga została oprotestowana przez posłów i miała być uchylona. Odpowiedni zapis znalazł się w ustawie o wykonywaniu budżetu przyjętej przed kilkoma tygodniami.Prezydent, zanim podpisał ustawę, skierował sprawę do Trybunału Konstytucyjnego. Ten uznał, że art. 24 ustawy, który likwiduje ulgę, jest sprzeczny z konstytucją. Dlaczego? Narusza bowiem dwie zasady z niej wynikające ? zasadę zaufania obywatela do państwa i stanowionego przezeń prawa oraz zasadę przyzwoitej legislacji. Zgodnie z nimi, prawo powinno być stanowione w taki sposób, by nie zaskakiwało obywateli, ale charakteryzowało się stabilnością.TK uznał, że ewentualne korzyści fiskalne z tytułu likwidacji nie równoważyłyby szkód poniesionych przez podatników. Trybunał podniósł także argument, że likwidacja zwolnienia została dokonana w ustawie epizodycznej, która z zasady ma obowiązywać tylko w bieżącym roku, a likwidacja zwolnienia skutkowałaby także w dwóch kolejnych latach.Ponieważ TK nie stwierdził w orzeczeniu, że przepisy, które uznał za sprzeczne z konstytucją, są integralną częścią ustawy, to prezydent ma możliwość dwojakiego postępowania. Może, po zasięgnięciu opinii Marszałka Sejmu, podpisać ustawę (wówczas wejdzie ona w życie z wyjątkiem przepisów uznanych za sprzeczne z konstytucją). Może także skierować akt do prac parlamentarnych w celu usunięcia uchybień. Pierwszy wariant jest bardziej prawdopodobny, ze względu na wagę ustawy o wykonywaniu budżetu. W takim przypadku nie ma zagrożeń do utrzymania w najbliższym czasie ulgi podatkowej.Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych, ulga ma obowiązywać od 1 stycznia br. do końca 2003 roku (ustawa o wykonywaniu budżetu miała wejść w życie z dniem ogłoszenia, ale przewidywała, że skreślenie ulgi uzyska moc prawną od 1 kwietnia ? mogło się więc zdarzyć, że ustawa byłaby ogłoszona później niż weszłaby w życie część jej przepisów.). nWszelkie ulgi dla inwestorów są pozytywne ? dlatego orzeczenie TK cieszy. W tym wypadku jednak w zasadzie ulga nie spełnia swojej roli ? nie przyciąga na rynek nowych firm, bowiem mają z niej możność skorzystać tylko udziałowcy spółek, które stały się publiczne do końca 2000 r. (co krytykom pozwalało twierdzić, że przyjęto ją ?ze względu na konkretną firmę?, np. Agorę). Dobrze by było, aby fiskus, który zapowiedział utrzymanie co najmniej do końca 2005 r. generalnego zwolnienia zysków kapitałowych z podatku, także w tym przypadku pomyślał o przedłużeniu terminu.

K.J.