Pierwsza od pięciu sesji zwyżka praskiego indeksu PX 50
W piątek po raz drugi z rzędu wyraźnie wzrósł moskiewski RTS. W umiarkowanym stopniu podniósł się też praski PX 50, gdzie lepsze wieści z giełd zachodnich wywołały przede wszystkim popyt na akcje Cesky Telecom. Spadł natomiast budapeszteński BUX.
BudapesztPiątkowa sesja na parkiecie budapeszteńskim przyniosła spadek indeksu BUX o 0,72%, do 6865,72 pkt. Wydarzeniem dnia były WZA dwóch spółek ? koncernu petrochemicznego MOL i działającej w branży chemicznej firmy BorsodChem. Chociaż pierwsza z tych spółek opublikowała dość dobre wyniki finansowe, obawy dotyczące przyszłej prywatyzacji spowodowały, że jej akcje staniały o 0,6%. Spadkowi wskaźnika nie zapobiegł nawet umiarkowany popyt na walory potentata telekomunikacyjnego Matav. Ogółem sesja przebiegła pod znakiem niskich obrotów.PragaW piątek doszło do długo oczekiwanej zwyżki cen akcji na giełdzie praskiej. Liderem wzrostów był potentat branży telekomunikacyjnej ? Cesky Telecom, którego akcje zdrożały o 3,4%. Sprzyjały temu zwyżki notowań analogicznych spółek na rynkach zachodnich. ? Lepsze nastroje na światowych giełdach, w tym na praskiej, to przede wszystkim efekt publikacji lepszego niż się spodziewano amerykańskiego PKB ? podkreślił w rozmowie z Reuterem Richard Skacel z biura maklerskiego RZB. ? Jednak zwyżkę na naszym rynku wywołali dziś przede wszystkim drobni lokalni inwestorzy, którzy z pewnością nie będą w stanie samodzielnie podtrzymać tendencji wzrostowej ? ostrzegł czeski specjalista. Gracze ci zgłosili przede wszystkim popyt na walory Cesky Telecom, podczas gdy taniały akcje innych czeskich blue chips, takich jak np. banki Ceska Sporitelna i Komercni Banka, których notowania spadły odpowiednio o 2,2% i 2,1%. W tych okolicznościach indeks PX 50 zdołał wzrosnąć tylko o 0,38%, do 420,0 pkt., kończąc serię pięciu z rzędu spadków.MoskwaPiątkowa sesja na giełdzie moskiewskiej przyniosła wyraźne zwyżki notowań. Inwestorzy zdecydowali się bowiem na zakupy akcji podczas ostatniego dnia notowań przed dłuższą przerwą świąteczną. Wprawdzie giełda zaplanowała jeszcze handel na sobotę, jednak już od poniedziałku do środy będzie nieczynna. ? W zasadzie dziś była ostatnia sesja, podczas której inwestorzy wykazywali pewną aktywność. Później aż do 9 maja, kiedy z kolei będzie obchodzony Dzień Zwycięstwa, płynność na rynku będzie znikoma. W tych okolicznościach dziś inwestorzy wykorzystali ostatnią okazję do zakupów ? powiedział Reuterowi Loren Bough z biura maklerskiego Brunswick UBS Warburg. Zgłoszono m.in. popyt na spółki naftowe, z wyjątkiem Jukos. Inwestorzy sprzedawali akcje tej firmy, ponieważ w piątek po raz pierwszy handlowano nimi już bez prawa do dywidendy za ub.r. Mimo to RTS wzrósł aż o 2,91%, do 182,53 pkt.
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI