PBK SA

PBK był jednym z liderów fali wzrostowej na jesieni ubiegłego roku, jednak marcowe ożywieniena rynku nie przełożyło się już na wyraźny wzrost kursu akcji banku. Czy to pierwszy sygnałsłabnięcia rynku tych akcji i w rezultacie głębszej przeceny? To główne pytanie, na którebędziemy szukać odpowiedzi w poniższej analizie.

AnalizaHistoria giełdowych notowań akcji PBK jest interesująca. Z jednej strony kolejne dołki, począwszy od ustanowienia historycznego minimum na jesieni 1998 roku w okolicach 50 zł, wypadają na coraz wyższych poziomach, co pozwala na wyprowadzenie linii długoterminowego trendu wzrostowego, która też stanowi najistotniejsze wsparcie. Z drugiej strony nie towarzyszy temu ustanawianie kolejnych maksimów, a kres każdej dużej fali zwyżkowej wypadał nieco powyżej 120 zł. W wyniku takiego usytuowania kluczowego wsparcia i oporu mamy do czynienia z ich zbieganiem się, co zawęża możliwość zmiany ceny bez generowania długoterminowego sygnału determinującego stronę rynku, po której należy pozostawać.Zatem obecnie mamy następującą sytuację. Wspomniana linia trendu wzrostowego przebiega na wysokości około 90 zł, a poziom historycznych szczytów wyznacza wartość 123,50 zł. Zastanówmy się, czy któraś z nich może zostać przekroczona w perspektywie najbliższych tygodni.W ostatnich miesiącach na rynku akcji PBK mieliśmy do czynienia z przełamaniem linii trendu spadkowego, biegnącej po kolejnych lokalnych szczytach, licząc od sierpnia 1999 roku. Doszło do tego przy wyraźnie wyższej aktywności rynku, co potwierdza wiarygodność tego ruchu. Fala wzrostowa była kontynuowana aż do wysokości nieco ponad 120 zł. Potem nastąpiła szybka fala spadkowa, która swoim charakterem odpowiadałaby koncepcji ruchu powrotnego, zwłaszcza że wygasły wtedy obroty. Z początkiem marca spadki gwałtownie wyhamowały i kurs podążył w górę.W tym momencie wszystko wydawało się jasne ? ruch powrotny wykonany, kurs może rosnąc dalej, tym bardziej że koniunktura na całym rynku uległa wyraźnej poprawie. Lecz rzeczywistość okazała się nieco różna od oczekiwań wyrażonych w opisanej koncepcji. Zwyżka zatrzymała się na poziomie 108,50 zł i potem nastąpiła seria zdarzeń, które mają wyraźnie negatywne zabarwienie.Najpierw kurs nie mógł sobie poradzić z SK-45, którą wreszcie w początkach kwietnia przebił, ale brak zadowalającej skali obrotów każe ten sygnał uznać za fałszywy. Przy wysokich obrotach 27 kwietnia została przełamana linia trendu wzrostowego, prowadzona po dołkach z końca października ub.r. i początku marca br. roku. Następny dzień przyniósł wykonanie ruchu powrotnego, a wolumen był już znacznie niższy. To stwarza ogromne zagrożenie kontynuacją spadków w kierunku będących coraz bliżej siebie linii trendu wzrostowego, łączącej dołki z września 1999 r. i października 2000 r. oraz przełamanej linii trendu spadkowego, prowadzonej po szczytach od sierpnia 1999 roku. Znajdują się one w przedziale 90?94 zł.StrategiaReasumując zawarte w analizie przesłanki, wydaje się bardzo prawdopodobne kontynuowanie w krótkim terminie niekorzystnej dla posiadaczy akcji PBK tendencji. Może ona w perspektywie najbliższych kilku tygodni znieść kurs do poziomu około 90 zł, wynikających z przebiegu linii długoterminowego trendu wzrostowego. W razie jej obrony nie jest wykluczony powrót na rynek akcji PBK wzrostów, dla których pierwszą poważną przeszkodą będzie linia trendu spadkowego, łącząca szczyty z początku lutego i pierwszej połowy kwietnia, która obecnie znajduje się na wysokości 105 zł. Jej szybkie przebicie przekreśli także możliwość przebiegu zdarzeń w takim kształcie, jaki został opisany w tej analizie. To będzie implikować ponowne włączenie walorów PBK w obszar własnych zainteresowań inwestycyjnych.Nawiązując do pytania postawionego we wstępie, można stwierdzić, iż w perspektywie najbliższych tygodni nie powinno dojść do głębokiej przeceny, a obecne sygnały słabnięcia rynku będą determinować zachowanie się kursu tylko w krótkim terminie.