Pełne konta OFE

Fundusze emerytalne na koniec kwietnia miały sporo pieniędzy w bankach ? wynika z przesyłanych przez OFE raportów. Oznacza to, że teraz mogą przystąpić do dużych zakupów. Nie wiadomo jednak, czy ten strumień pieniędzy zostanie przeznaczony na inwestycje na GPW, czy na innych rynkach.

Do chwili zamknięcia tego numeru PARKIETU dane o strukturze aktywów na koniec kwietnia podała tylko część funduszy. Z opublikowanych raportów wynika jednak, iż na koniec ubiegłego miesiąca sporo środków miały one ulokowane w bankach ? na lokatach bądź w papierach wartościowych. W niektórych przypadkach wartość tych inwestycji sięgała kilkunastu procent aktywów ? tak było w przypadku Sampo czy Ego.Z jednej strony, duży udział lokat bankowych w inwestycjach OFE to rzecz normalna. ZUS większość pieniędzy w danym miesiącu przekazuje zazwyczaj w ostatnich dniach. Nim fundusze zdążą je zainwestować, nadchodzi koniec miesiąca. Na to jeszcze się czasem może nałożyć fakt, że do OFE napływają środki ze sprzedaży papierów wartościowych, które są lokowane w bankach. Przykładowo, na koniec marca pięć OFE miało w bankach ponad 10% swoich aktywów.? W kwietniu nowe środki zaczęły spływać troszkę później ? powiedział Andrzej Pawłowski, dyrektor Departamentu Inwestycji w PTE BIG-BG, zarządzającym OFE Ego. ? Środek ciężkości przypadł na ostatnie dni miesiąca.Jednak pod koniec ubiegłego miesiąca na taką sytuację nałożył się jeszcze jeden czynnik ? długi weekend. W niektórych funduszach braki kadrowe zaczęły się jeszcze przed jego rozpoczęciem. Także GPW i inne rynki były w tym okresie nieco ospałe, co utrudniało większe inwestycje. W tej sytuacji zapewne zarządzający uznali, że z większymi inwestycjami lepiej będzie się wstrzymać do końca dni wolnych.Nowe środki zwykle były inwestowane w bankach. W rezultacie, o ile średni udział lokat w aktywach na koniec marca wynosił 6,6%, to na koniec kwietnia było to prawie 10% (wg opublikowanych już danych OFE). Wartość środków, zgromadzonych w bankach przez siedem OFE, które opublikowały dane o strukturze swoich portfeli na koniec kwietnia, przekroczyła 150 mln zł. Jednak danych o swoich portfelach nie podały jeszcze największe fundusze.Nie wiadomo, gdzie napłyną wolne środki. Z danych wynika, że fundusze zredukowały swoje zaangażowanie w akcjach w stosunku do końca marca. ? Lekki spadek udziału walorów spółek wskazuje, iż może teraz nastąpić próba odbudowy pozycji w akcjach ? powiedział Andrzej Pawłowski.O kierunku rynku zdecydują posunięcia największych funduszy. Jednak wyniki z poprzedniego miesiąca nie wskazują, aby zdecydowały się one na znaczny wzrost zaangażowania na GPW. Możliwe więc, iż w maju rynek akcyjny nadal będzie przegrywał z rynkiem obligacji.

Marek Siudaj