Informatyka
Branża informatyczna należy do nielicznych na giełdzie, w której płynnośćjest na przyzwoitym poziomie. Dlatego próbując zainwestować w akcjepraktycznie nie sposób pominąć tego sektora. Szczególnie teraz, kiedy po czterech tygodniach wzrostów byki mają dużą szansę na dalszeumocnienie swojej pozycji.
Sektor informatyczny na tle rynkuWykres siły relatywnej, mierzącej zachowanie indeksu TMT-Informatyka względem indeksu cenowego Parkietu, pokazuje, że zachowanie akcji ?informatycznych? nie odbiega od tego, co dzieje się na szerokim rynku. Od połowy marca wykres siły relatywnej wprawdzie lekko rośnie, ale bliżej mu właściwie do tendencji bocznej (wykres 1). Jeśli spojrzeć w nieco dłuższej perspektywie, to okaże się, że wskaźnik porusza się w kanale spadkowym podobnym do tego, w jakim do niedawna oscylował wykres indeksu TMT-Informatyka. Wybicie ponad testowaną właśnie główną linię trendu będzie istotnym sygnałem zapowiadającym lepsze ?zachowanie? tego sektora od całego rynku. Zatem jeśli będziemy się decydować na kupno akcji, to jedną z pierwszych branż, której powinniśmy się przyjrzeć, jest właśnie Informatyka.Dość wyraźnie zaznaczyła się przewaga branży informatycznej nad pozostałymi składnikami sektora TMT (Telekomunikacja i Media). Wykres siły relatywnej TMT-Informatyka/TMT pokonał spadkową linię trendu i znajduje się na najwyższym od początku marca poziomie.TMT ? Informatyka? wybicie z kanałuPo czterech tygodniach wzrostów, w czasie których wartość TMT-Informatyka wzrosła o 25%, bykom nieco zabrakło sił. Ostatnie sesje to spadek wykresu poniżej wzrostowej linii trendu, opartej na dołkach z marca i kwietnia, a także ukształtowanie niewielkiej formacji podwójnego szczytu. Może się zatem wydawać, że kontrolę nad trendem na akcjach ?informatycznych? przejmują niedźwiedzie. Ale to na razie błędny wniosek, bowiem w czasie wspomnianych czterech tygodni wzrostów bykom udało się doprowadzić do przełamania głównej spadkowej linii trendu, opartej na szczytach z marca, września i grudnia zeszłego roku oraz stycznia tego roku (wykres 2). To fakt dużo bardziej doniosły niż spadek poniżej czterotygodniowej wzrostowej linii trendu czy ukształtowanie niewielkiej formacji podwójnego szczytu. Ostatnie pogorszenie koniunktury można zatem interpretować jako ruch powrotny w kierunku przełamanego oporu. Maksymalny zasięg tego ruchu to 3280 pkt., bowiem właśnie na tej wysokości znajduje się pokonana wcześniej spadkowa linia trendu.Taka interpretacja jest bardzo korzystna dla posiadaczy akcji. Przez ostatnie 11 miesięcy wskaźnik poruszał się w kanale spadkowym, a opisywana główna linia trendu stanowiła górne ograniczenie tej figury. Opierając się na wysokości formacji i odmierzając tę wartość od punktu wybicia, można spodziewać się, że TMT-Informatyka osiągnie 4750 pkt. Podsumowując analizę trendów, zakończenie ruchu powrotnego, czyli wzrost wskaźnika powyżej szczytu z 19 kwietnia na poziomie 3605 pkt. będzie sygnałem kupna, po którym TMT-Informatyka powinien wzrosnąć o 30%. Opisywany scenariusz przestanie obowiązywać, jeśli wykres powróci do wnętrza kanału spadkowego.Układ wskaźników technicznych nie stoi w sprzeczności z nakreślonym powyżej optymistycznym scenariuszem. Wprawdzie na RSI pojawiła się sekwencja opadających szczytów, ale wartość wskaźnika była zbyt niska, żeby można było mówić o negatywnych dywergencjach. Uwagę przykuwa przede wszystkim tygodniowy MACD, na którym pojawił się pierwszy od listopada 1999 roku sygnał kupna. Wreszcie układ średnich ruchomych (do określenia trendu używam średnich z 15 i 45 sesji) na pewno nie zachęca do sprzedawania akcji ?informatycznych?. Wprawdzie średnia z 15 sesji już nie rośnie, a nawet znalazła się ponad wykresem kursu, ale w dalszym ciągu pozostaje powyżej rosnącej średniej z 45 sesji.Ciekawe spółkiComputerLand (wykres 3) ? po trzech tygodniach wzrostów akcje ComputerLandu dotarły do 100 zł i na tej wysokości bykom zabrakło sił na kontynuację zwyżki. Zwyżki, którą walory zpoczynały z najniższego od ponad roku poziomu. Taka sytuacja była konsekwencją faktu, że pod koniec lutego wykres kursu wybił się w dół z 9-miesięcznej konsolidacji. Ponieważ ostatni wzrost zatrzymał się dokładnie na dolnym ograniczeniu tej formacji (dodatkowo w pobliżu przebiega jeszcze spadkowa linia trendu), można postawić tezę, że mamy do czynienia tylko z ruchem powrotnym w kierunku przełamanego oporu. Wprawdzie jestem zwolennikiem tezy, że ruch powrotny występuje od razu lub nie ma go wcale, ale w tym przypadku można wziąć poprawkę na rozległość formacji. Z jej wysokości wynika, iż notowania ComputerLandu powinny znaleźć się poniżej 50 zł. Dlatego nie uważam, żeby akcje ComputerLandu były najlepszą inwestycją w najbliższym czasie i walorów tych nie umieściłbym w swoim portfelu. Zmienię zdanie, jeśli byki uporają się z poziomem 100 zł.ComArch (wykres 4) ? lider branży. W połowie marca wykres kursu obronił się na poziomie poprzedniego dna (45 zł) i od tamtej pory notowania ComArchu wzrosły o ponad 20%. Bykom udaje się przełamywać kolejne spadkowe linie trendu, co stwarza coraz większe szanse na pełne ukształtowania formacji podwójnego dna. Linia szyi tej formacji znajduje się na poziomie 64 zł (opierając się na wykresie tygodniowym) i jej przełamanie będzie można interpretować jako sygnał kupna. Z wysokości podwójnego dna wynika, że kurs akcji ComArchu powinien przekroczyć 80 zł. Zatem, w chwili przekroczenia 64 zł na zamknięcie tygodnia (lub 66,6 zł na zamknięcie jakiejkolwiek sesji) nabyłbym te papiery. Scenariusz ten stanie się mało prawdopodobny, jeśli notowania spadną poniżej 50 zł.Nieco bardziej agresywni gracze mogą próbować kupić te walory, kiedy ich kurs będzie przekraczał poziom ostatniego szczytu (57,5 zł). Do takiego działania zachęca układ średnich ruchomych, który jest typowy dla trendu wzrostowego.Optimus (wykres 5) ? jeden ze słabszych walorów w branży. Kiedy w połowie marca indeks TMT ? Informatyka ustanawiał dołek, Optimus notowany był po 49 zł. Dziś kurs oscyluje wokół 55 zł, co nie jest najlepszym wynikiem, jeśli zauważyć, że wskaźnik branżowy wzrósł w tym czasie o ponad 20%. Notowania Optimusa poruszają się po prostu w trendzie bocznym, który coraz wyraźniej przybiera postać trójkąta symetrycznego. Formacja taka jest typowa dla kontynuacji wcześniejszej tendencji, zatem można oczekiwać, że wybicie z niej nastąpi dołem i notowania Optimusa będą spadać. Taki scenariusz zacznie się realizować, jeśli kurs znajdzie się poniżej 51 zł, natomiast wzrost powyżej 63,5 zł zaprzeczy tym pesymistycznym przewidywaniom.StrategiaOpierając się na sytuacji technicznej indeksu TMT-Informatyka strategię można określić następująco: zwyżka wskaźnika powyżej 3605 pkt. to sygnał kupna, natomiast zniżka poniżej 3280 pkt. i powrót do kanału spadkowego to sygnał sprzedaży. Dolne ograniczenie można w gruncie rzeczy podnieść do 3380 pkt., bowiem już znalezienie się poniżej tego poziomu przesądzi sprawę na korzyść niedźwiedzi.
Tomasz Jóź[email protected]