Wiodący NFI sprzedał część akcji?
Zarząd Ropczyc zaproponuje akcjonariuszom wypłacenie dywidendy w wysokości 33 groszy na akcję. Nadal nie wiadomo, kto kupił w pakietówkach prawie 10% papierów spółki. Na pewno walorów nie sprzedawał OFE Pocztylion ? dowiedział się PARKIET. Najprawdopodobniej zaangażowanie zmniejszył NFI Foksal ? wiodący akcjonariusz przedsiębiorstwa.Według raportu rocznego, Zakłady Magnezytowe Ropczyce wypracowały w zeszłym roku zysk netto na poziomie 8,45 mln zł, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości ponad 151 mln zł. Zarząd chciałby, aby do akcjonariuszy trafiło ponad 1,51 mln zł. Decyzję w tej sprawie ma podjąć WZA, które zbierze się pod koniec maja.Wciąż nie wiadomo, kto kupował akcje przedsiębiorstwa w pakietówce, do której doszło pod koniec kwietnia. Właściciela zmieniło wówczas blisko 10% akcji Ropczyc. W gronie największych udziałowców znajdują się trzy podmioty ? NFI Foksal (29%), Skarb Państwa (22%) oraz OFE Pocztylion. Teoretycznie każdy z nich zainteresowany jest sprzedażą walorów, przy czym Skarb Państwa nie mógł uczestniczyć w pakietówce. Jak się dowiedzieliśmy, sprzedającym nie był także fundusz emerytalny.Prawdopodobnie brak informacji o stronach transakcji (muszą się ujawnić ze względu na jej wolumen) wynika z faktu, że pakietówka nie została jeszcze rozliczona. Jeśli tak jest rzeczywiście, tym bardziej prawdopodobne wydaje się, że może ona oznaczać początek gruntownych zmian w akcjonariacie przedsiębiorstwa. Coraz bardziej prawdopodobne wydaje się, że na podział wiodącego pakietu i jego sprzedaż częściami zdecydował się Foksal. To zaś może oznaczać, że do Ropczyc wchodzi inwestor strategiczny, o którego pozyskaniu na rynku spekuluje się już od pewnego czasu.Ropczyce w pierwszym kwartale tego roku osiągnęły 2,1 mln zł zysku netto, przy sprzedaży na poziomie 37,7 mln zł. Zysk operacyjny wyniósł 4,1 mln zł. W pierwszych trzech miesiącach ubiegłego roku spółka zarobiła na czysto 3,4 mln zł. Przychody ze sprzedaży wynosiły 36,6 mln zł, a zysk operacyjny 5,4 mln zł. Spółka jest silnie uzależniona od kondycji polskiego hutnictwa, które jest najważniejszym odbiorcą jej wyrobów.Kurs spółki po kilku miesiącach spadków wzrósł w połowie marca do niespełna 11 zł. W ostatnim czasie oscyluje w przedziale 9 ? 10 zł. Zdaniem przedstawicieli firmy, jest on wyraźnie niedowartościowany. W pakietówce, w której najprawdopodobniej uczestniczył Foksal, cena wyniosła 11,4 zł za papier.
K.J.