Szykują się nowe akwizycje grupy Chemiskóru

Trwają rozmowy na temat wejścia do I&B System inwestora strategicznego ? poinformował zarząd spółki. Miałby nim zostać Chemiskór. Celem (podobnie jak w przypadku przejęcia kontroli nad Murawskim Holding) jest upublicznienie jednej z jego spółek zależnych. W tym przypadku chodzi o Internet Operatora.

W związku z toczącymi się negocjacjami NWZA Invar&Biuro System zwołane na 10 maja przerwało obrady do 31 maja. Walne miało upoważnić zarząd do podwyższania kapitału w ramach tzw. kapitału docelowego oraz podjąć decyzję o emisji obligacji zamiennych (spółka chciała wyemitować do 15 tys. papierów dłużnych o wartości nominalnej 1 tys. zł każda i stałym oprocentowaniu na poziomie nie wyższym niż 10% w skali roku). W związku z emisją obligacji, NWZA miało uchwalić podwyższenie kapitału o kwotę od 2,5 mln zł do 6,9 mln zł w drodze emisji od 0,5 mln do 1,38 mln akcji serii I o wartości nominalnej 5 zł każda.Jak poinformował zarząd przedsiębiorstwa, jego partnerami w rozmowach są Chemiskór wraz ze spółką zależną Internet Operator oraz Kredyt Bank SA, kredytujący dotychczasową działalność spółki. Ewentualna transakcja jest związana z planami wprowadzenia na rynek Internet Operatora (ma prawa do portalu Ahoj, a także odkupił od spółki-matki kilka firm zajmujących się działalnością internetową). Nie wiadomo, czy IO obejmie nowe akcje, czy również papiery dotychczasowych akcjonariuszy I&B System. ? Do chwili zakończenia negocjacji nie podajemy żadnych szczegółów ? powiedział PARKIETOWI Stanisław Kosucki, prezes I&B System. ? Kwestie techniczne współpracy są dopiero ustalane. Sądzimy, że rozmowy zakończą się do końca maja ? powiedziała Monika Sarnecka, rzecznik Chemiskóru.Internet Operator docelowo nie będzie spółką zależną Chemiskóru. Giełdowa firma chciałaby, aby w IO pojawiły się instytucje finansowe, w tym zagraniczne. Chce sobie jednak zapewnić opcję odkupienia od nich większościowego pakietu akcji internetowego przedsiębiorstwa.Wcześniej, także ze względu na zamiar wprowadzenia na GPW spółki zależnej, Chemiskór przejął kontrolę nad Murawskim Holding. W efekcie firma, która znajdowała się na krawędzi bankructwa, zawarła układ z wierzycielami, a największy z nich ? PBK, którego nie objęły propozycje układowe, scedował wierzytelność na Chemiskór. Za ?pośrednictwem? Murawskiego na giełdzie ma się znaleźć Polska Prasa Lokalna ? zgodnie z nazwą, odpowiedzialna w ramach grupy Chemiskóru za realizację projektów dotyczących wydawnictw lokalnych. Na razie jednak inwestor strategiczny, który kontroluje radę nadzorczą i zarząd Murawskiego, nie objął jego nowych akcji, choć takie plany istnieją.Przejęcie I&B System będzie się pod jednym względem różnić od przejęcia samego Chemiskóru i Murawskiego. ? Zawsze podkreślaliśmy, że projekt internetowy ma być bardzo szeroki, zatem oferta I&B System może stanowić jego uzupełnienie. Nie planujemy więc rezygnacji z dotychczasowej działalności I&B ? stwierdziła M. Sarnecka.Z zapowiedzi Chemiskóru wynika, że na GPW może się znaleźć w sumie 6 podmiotów odpowiedzialnych za poszczególne segmenty działalności grupy. Poza PPL i Internet Operatorem w grę wchodzi DM Wolne Słowo (wydawca ?Życia?) oraz Regionalne Rozgłośnie Radiowe, Polska Prasa Bezpłatna i Druk Serwis. Nie wiadomo, czy będzie się to odbywać drogą przejmowania kolejnych firm giełdowych. ? Prowadzimy rozmowy z bardzo wieloma podmiotami na bardzo różne tematy. Nie mogę jednak powiedzieć, czy w tym gronie są kolejne spółki giełdowe ? stwierdziła Monika Sarnecka. Zwróciła jednak uwagę, że metoda przejmowania firm giełdowych bardzo dobrze się sprawdziła, czego przykładem jest sam Chemiskór.Celem akwizycji medialnej firmy są spółki znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej. Wyniki I&B System są, podobnie jak w przypadku Murawskiego, słabe. Strata netto w I kw. wyniosła 3,1 mln zł (strata operacyjna 2,4 mln zł), przy przychodach na poziomie zaledwie 8,5 mln zł. Jak informowaliśmy, spółka tłumaczy swyniki intensywnymi zmianami organizacyjnymi oraz sezonowym spadkiem popytu w sektorze IT-Office. Firma wskazywała także na braki kapitałowe, którym miała zaradzić emisja obligacji. Przedstawiciele Chemiskóru wskazują jednak, że wyniki przejmowanych firm to rzecz drugorzędna. Ważniejsza jest ich pozycja i możliwość realizacji zadań w ramach grupy.Skąd Chemiskór weźmie pieniądze na wszystkie inwestycje? ? Część środków będzie pochodzić z emisji akcji. Prowadzimy także rozmowy z potencjalnymi inwestorami finansowymi ? stwierdziła M. Sarnecka. nGrupa Chemiskóru rozrasta się w tempie przyprawiającym o zawrót głowy. Nie można się jednak oprzeć wrażeniu, że ?wartość dodana? w grupie powstaje w efekcie sumowania liczb ujemnych (straty przejmowanych firm). Jaki może być koniec takiego procesu, dobrze wiadomo. Wyjście z sytuacji jest jedno ? znalezienie sporego worka pieniędzy, w kraju bądź za granicą. Inwestorzy już niecierpliwie czekają na komunikat w tej sprawie.

Krzysztof Jedlak