Dość ciekawy przebieg miała wczorajsza sesja. Tuż po otwarciu indeksy zaczęły szybko zyskiwać na wartości, tak iż w pewnym momencie WIG20 przekroczył barierę 1400 punktów. Później jednak optymizm rynku wyraźnie osłabł. Ostatecznie indeks blue chips zamknął się na poziomie 1394,52, czyli 1,1% powyżej środowego zamknięcia. Wartość obrotów w notowaniach ciągłych wyniosła 353 mln zł i była o ponad 50% wyższa niż dzień wcześniej.Wpływ na zachowanie rynku na początku sesji miała m.in. zwyżka akcji Elektrimu, których kurs osiągnął nawet 29,5 zł. Później papiery warszawskiego holdingu systematycznie traciły na wartości. Odbicie nastąpiło dopiero tuż przed końcem sesji. Wartość obrotów zrealizowanych na Elektrimie wyniosła 36,7 mln zł. Na wysokim poziomie (4,5% powyżej zamknięcia) otworzyły się też papiery Optimusa. Najwyraźniej część inwestorów próbowała windować kurs w związku z wiadomością o wezwaniu ogłoszonym przez ITI. Rynek jednak nie ocenił tej informacji tak pozytywnie i na koniec sesji nowosądecka firma wyceniana była 1,7% powyżej poziomu z dnia poprzedniego.Uwagę na czwartkowej sesji przyciągały walory Pekao SA. Kurs papieru był, co prawda, w miarę stabilny, jednak towarzyszyły mu bardzo wysokie obroty. W trakcie całej sesji właściciela zmieniło ponad 603 tys. walorów, a bank miał ponad 20--procentowy udział w obrotach w systemie notowań ciągłych. Obserwując rynek, widać było wyraźnie, iż mieliśmy do czynienia z umówionymi transakcjami. Aktywność inwestorów wzrastała dwukrotnie. Najpierw o 10.13 w kilku transakcjach (największa z nich obejmowała 60,9 tys. sztuk) właściciela zmieniło ponad 150 tys. walorów. Sytuacja powtórzyła się niespełna godzinę później, kiedy to właściciela zmieniło 243,7 tys. akcji w pakietach liczących od 10 tys. do 80 tys. sztuk.Bardzo skoncentrowany obrót można było zaobserwować również w przypadku Prokomu i PGF. W pierwszym przypadku na początku sesji w jednej transakcji sprzedano 20 tys. akcji, podczas gdy łączny wolumen wyniósł 61,8 tys. Wysokiej aktywności inwestorów towarzyszył wzrost kursu. Na zamknięciu papiery w stosunku do sesji środowej zyskały 6%. Jeśli chodzi o PGF, to tu w trzech transakcjach zrealizowanych pod koniec dnia właściciela zmieniło ok. 150 tys. walorów, przy łącznym wolumenie wynoszącym 159 tys. Kurs zyskał 1,7%.Do płynniejszych walorów tradycyjnie należała też TP SA. W trakcie sesji na rynek trafiła informacja, że MSP pozytywnie ocenia stan negocjacji z France Telecom i liczy, że Francuzi skorzystają z opcji odkupienia 10% walorów Telekomunikacji. Na uwagę zasługiwał też 8-proc. spadek ceny akcji Stalexportu.