Stalprodukt SA
Od około roku korelacja między akcjami Stalproduktu a koniunkturą panującąna całym rynku jest niewielka, co czyni je dość interesującym polem do zastosowaniaanalizy technicznej. Korzystanie z sygnałów z niej płynących mogło zapewnić godziwyzysk nawet w czasie panującej na parkiecie bessy.
AnalizaPierwszych dwóch lat notowań Stalproduktu na giełdzie nie można uznać za udane. Co więcej, przyniosły one akcjonariuszom ogromne rozczarowanie, gdyż kurs, po okresie stabilizacji sierpień 1997?kwiecień 1998 r., zaczął gwałtownie spadać. Rezultatem przeceny był spadek z poziomu powyżej 26 zł i ustanowienie historycznego minimum na 6,20 zł. Było to na jesieni 1999 roku i od tego momentu koniunktura zdecydowanie się poprawiła. Dziewięciomiesięczna fala wzrostowa, która zakończyła się na wysokości około 18 zł, mogła zadowolić najbardziej wybredne byki. Korekta, która zaczęła się w sierpniu ubiegłego roku, zniosła połowę poprzedzającego ją ruchu, a w kwietniu doszło do wybicia powyżej ważnej linii trendu spadkowego, prowadzonej po kolejnych szczytach od sierpnia ub.r. To bardzo wyraźne wskazanie, że trend spadkowy dobiegł końca i warto te walory włączyć w krąg swoich zainteresowań.W tym aspekcie warto zwrócić uwagę na kilka czynników, które wystąpiły w ostatnich dwóch miesiącach, a przekonujących, iż korektę Stalprodukt ma już za sobą i stoi przed ogromną szansą kontynuowania trendu wzrostowego. Pierwszym z nich jest miejsce, w jakim pod koniec marca spadki się zatrzymały. Poziom około 10,50 zł wyznaczony jest przez 50% zniesienie trendu wzrostowego z okresu listopad 1999?sierpień 2000 r. Taka głębokość korekty pozwala traktować zapoczątkowaną w marcu falę wzrostową jako kolejny impuls w ramach rozpoczętej na jesieni 1999 r. hossy. Pokazuje też, iż byki nadal kontrolują sytuację, choć rozciągnięcie spadków w czasie mogło sugerować coś przeciwnego.Ustanowieniu minimum towarzyszyły liczne dywergencje na dziennych wskaźnikach. Warto tu wymienić głównie te na MACD, Ultimate i RSI. Potwierdziły one tezę, iż zwyżka po ich wystąpieniu jest zazwyczaj dość gwałtowna. Tak stało się tym razem, co dało w rezultacie przełamanie opisanej powyżej linii trendu spadkowego. Na początku kwietnia sygnał kupna wygenerował tygodniowy MACD, choć jego zachowanie nie jest do końca satysfakcjonujące. Ruch zniżkowy od sierpnia ub.r. spowodował jego zepchnięcie poniżej poziomu równowagi (do którego obecnie powrócił), co przy silnym rynku nie powinno mieć miejsca.Wśród słabych stron marcowo ? kwietniowego wzrostu trzeba wymienić przede wszystkim brak wyraźnego zwiększenia się wolumenu w momencie wybicia powyżej linii trendu spadkowego oraz solidnej bazy do wybicia w górę. To w dużym stopniu zmniejsza wiarygodność sygnałów wejścia na rynek, ale też nie stanowi problemu w przypadku gdyby dalej realizował się wzrostowy scenariusz.Biorąc pod uwagę te negatywne elementy, można przypuszczać, iż w najbliższym czasie będzie kontynuowany ruch powrotny do przełamanej linii trendu, co oznacza spadek w okolice 12?12,50 zł, gdzie też przebiega SK-90, która do tej pory dawała, choć późne, ale za to zadowalające sygnały. Na to wskazuje również zachowanie się oscylatorów dziennych, z których Ultimate i RSI uformowały w maju negatywne dywergencje, a MACD przebijając od góry swoją średnią zmierza w kierunku poziomu równowagi.StrategiaPrzyjmując przedstawione w powyższej analizie argumenty można dojść do przekonania, iż walory Stalproduktu zawierają w sobie duży potencjał wzrostowy, wnikający w głównej mierze z szans na kontynuację rozpoczętej na jesieni 1999 roku hossy.Obecnie Stalprodukt znajduje się w fazie wykonywania ruchu powrotnego w kierunku przełamanej linii trendu spadkowego, co oznacza prawdopodobnie osiągnięcie ceny 12?12,50 zł. Ten moment wydaje się idealny do wejścia na rynek. Potwierdzeniem, iż wzrostowy scenariusz realizuje się, będzie wybicie najpierw powyżej poziomu majowego maksimum, a potem linii prowadzonej po szczytach z kwietnia 19 sierpnia 2000 r., a także pojawienie się przy ewentualnych wzrostach dużo większych od ostatnio notowanych obrotów.Załamanie się wzrostowego wariantu przebiegu zdarzeń będzie równoznaczne ze spadkiem poniżej 11 zł, gdzie znajduje się linia prowadzona po dnach z jesieni 1999 i wiosny 2001 r. n