Inwestor u drzwi EFL

Inwestorzy są zdziwieni, że wraz z ogłoszeniem przerwyw WZA Europejskiego Funduszu Leasingowegonie wyznaczono nowego terminu ustalenia prawa poborunowej emisji akcji. Zgodnie z dotychczasowymipropozycjami uchwał, został on wyznaczony na 13czerwca,natomiast obrady zgromadzenia akcjonariuszyzostaną wznowione w niedzielę 10 czerwca.

W ten sposób inwestorowi, który kupiłby akcje następnego dnia, ze względu na termin rozliczenia transakcji w T+3 nie przysługiwałoby prawo poboru nowych akcji.? Nie jest przesądzone, jak zakończy się WZA EFL. Jeśli akcjonariusze zdecydują się na przyjęcie uchwały o nowej emisji akcji, to prawdopodobnie zmianie ulegnie również termin ustalenia prawa poboru ? wyjaśniła Joanna Gransort, odpowiadająca za relacje inwestorskie w EFL. Według niej, uchwała o wyznaczeniu nowego terminu ustalenia prawa poboru zostanie podjęta po przerwie.Decyzję o przerwaniu obrad spółka tłumaczyła zbliżającym się momentem wyboru inwestora strategicznego. Przypomnijmy, że WZA zostało zwołane na 12 maja. Głównym punktem obrad miała być emisja ponad 25,5 mln akcji serii E dla dotychczasowych akcjonariuszy. Po jej zarejestrowaniu kapitał akcyjny EFL wzrósłby czterokrotnie.Zgodnie z propozycjami uchwał, ich cena emisyjna ma zostać ustalona na 1 zł, co oznaczałoby, że będzie równa wartości nominalnej. Akcjonariuszom EFL będzie przysługiwało prawo poboru 4 nowych akcji za jedną dotychczas posiadaną.Emisję akcji serii E można traktować jako zwykły split akcji. Po jej przeprowadzeniu walory na giełdzie prawdopodobnie będą kosztować cztery razy mniej niż obecnie. Dlatego akcjonariusze, którzy nie zapiszą się na nową emisję, mogą być narażeni na dużą stratę.Propozycja wyemitowania akcji wiąże się ze sprzedażą akcji przez głównego udziałowca i jednocześnie prezesa spółki Leszka Czarneckiego (na fot.). Obecnie posiada on 64-proc. pakiet walorów. Sprzedaż przez niego akcji objętych w publicznej emisji spowoduje, że nie zapłaci on podatku dochodowego.Według wcześniejszych informacji, umowa, na podstawie której inwestor obejmie akcje EFL, ma zostać zawarta na przełomie maja i czerwca. Embargo informacyjne, które od kilku dni panuje w EFL może świadczyć o tym, że zostanie ona podpisana wcześniej. Leszek Czarnecki deklaruje, że inwestor obejmie co najmniej 25% akcji poprzez ogłoszenie publicznego wezwania.Według standardów rachunkowości zgodnych z US GAAP, w I kwartale br. Grupa EFL osiągnęła przychody w wysokości 110 mln zł wobec 93 mln w I kwartale ub.r. Zysk netto wzrósł do 19,9 mln zł z 14,5 mln zł przed rokiem.

P.U.