Tydzień na rynku surowców

Mijający tydzień przyniósł nieznaczny wzrost cen ropy gatunku Brent na międzynarodowej giełdzie petrochemicznej (IPE) w Londynie. Również w niewielkim stopniu zdrożały złoto i miedź. Cena tej ostatniej w kontraktach trzymiesięcznych na londyńskiej giełdzie metali przekroczyła po raz pierwszy od początku maja poziom 1700 USD za tonę.Podczas sesji piątkowej cena ropy gatunku Brent na londyńskiej IPE oscylowała wokół 28,7 USD za baryłkę, a więc prawie o 2% wyższym niż tydzień wcześniej. Surowiec ten nieznacznie zdrożał, mimo informacji opublikowanych przez amerykański instytut petrochemiczny (API) i departament energetyki USD (DoE), mówiących o wzroście zapasów paliw płynnych na tamtejszym rynku. Za zwyżką cen ropy przemawiała ostatnia wypowiedź sekretarza generalnego OPEC Ali Rodrigueza, który zaznaczył, że podczas zaplanowanego na początek czerwca szczytu OPEC w Wiedniu, wbrew naciskom, nie powinna zapaść decyzja o zwiększeniu wydobycia. ? Nie sądzę, żeby taka decyzja zapadła do końca tego roku, ponieważ podaż ropy jest, naszym zdaniem, zbyt wysoka ? podkreślił A. Rodriguez.W piątek, po raz pierwszy od dwóch tygodni, powyżej poziomu 1700 USD za tonę znalazły się ceny miedzi w kontraktach trzymiesięcznych na londyńskiej giełdzie metali. Za tonę tego surowca płacono w piątek 1703 USD, wobec 1683 USD tydzień wcześniej. Zdaniem analityków, wzrost cen miedzi wiązał się z poprawą koniunktury na rynkach akcji. ? Nie oznacza to jednak, że trend wzrostowy na rynku miedzi może się utrzymać, chyba że inwestorzy będą zajmować długie pozycje ? stwierdził cytowany przez Reutera Maqsood Ahmed, analityk Z Credit Lyonnaise.Mijający tydzień przyniósł również prawie 2-proc. wzrost cen złota na rynku europejskim. Za uncję tego kruszcu płacono w piątek blisko 273 USD, wobec nieco ponad 268 USD tydzień wcześniej. Zdaniem ekspertów, powodem były przede wszystkim obawy przed zwyżką inflacji w USA. ? Nie należy jednak sądzić, że tak jak przed kilkoma laty inwestorzy masowo będą lokować kapitały na bezpieczniejszym rynku złota ? podkreślili w specjalnym raporcie analitycy J.P. Morgan.

ŁUKASZ KORYCKI