Kolejny tydzień nie przyniósł rozstrzygnięcia i odpowiedzi na pytanie, kiedy rynek dostarczy wyraźnego sygnału, że zamierza wybić się z trendu bocznego. Wydarzeniem tygodnia na świecie była spodziewana uprzednio kolejna obniżka stóp przez Fed, połączona z niedwuznaczną sugestią, że w przypadku zaistnienia takiej potrzeby proces obniżania stóp będzie kontynuowany. O ile jednak reakcja rynków w USA wydaje się zgodna z oczekiwaniami Fed, nasz rynek wciąż jest wstrzemięźliwy. Biorąc pod uwagę niepewność co do przyszłego zachowania RPP i nieszczególnie zachwycające wyniki wielu spółek, trudno się zresztą dziwić takiemu zachowaniu.Rozpatrując perspektywy rynku w nieco dłuższym terminie, nie sposób przejść obojętnie wobec obecnej sytuacji w ZUS. Sama kwestia personalna nie jest szczególnie istotna dla giełdy, jednakże gdyby nie najgorsza obecna strategia ZUS miała ulec znaczącej zmianie, to wpływ tych wydarzeń na stan rynku kapitałowego może być całkiem wyraźny. Pierwszą kategorią, jaką należy rozpatrywać, jest zdolność ZUS do przekazywania środków do OFE. Planowane kwoty są bardzo znaczące dla rynku, a ich przekazanie do OFE w tym roku lub ewentualne przesunięcie tej operacji w bliżej nieokreśloną przyszłość znajdzie bardzo wyraźne przełożenie w indeksach. W tym zakresie byłoby wskazane kontynuowanie dotychczasowych działań. Podobnie zresztą jak w przypadku oceny kondycji ZUS w kontekście całości finansów publicznych. Dokonany postęp w zakresie ściągalności składek jest bardzo istotny z punktu widzenia zmniejszania ryzyka ewentualnego kolejnego wystąpienia ZUS w roli podmiotu psującego obraz finansów publicznych kraju.