Wartość ?Innych ruchomości? w całości leasingu za 2000 r. przekroczyła 3%

Leasing to nie tylkosposób na wejściew posiadanie samochodu,komputera czy parkumaszynowego.Wśród przedmiotówwyleasingowanychnp. przez EFL możnaznaleźć urządzeniedo dozowaniai pakowania pokarmudla rybek akwariowych,system telewizji szpitalnejna żetony czy suszarkędo piasku. Klienci Clifawyleasingowalihuśtawki do ogródkajordanowskiego,gokarty i jacuzzi,a WBK Finance&Leasingkopyta do produkcji butów.

Nieograniczona inwencja klientów nie zawsze jednak spotyka się z akceptacją leasingodawców, ale próbować warto ? zachęcają firmy leasingowe. Przy zawieraniu transakcji są jednak bardzo ostrożne. Jednym z podstawowych kryteriów umowy jest właśnie przedmiot leasingu i jego zbywalność ? im bardziej standardowy i z rozbudowanym rynkiem wtórnym, tym lepiej. Leasingodawca wie wówczas, że nie będzie miał problemów ze sprzedażą windykowanych przedmiotów w sytuacji gdy klient przestanie je spłacać. Dlatego przy leasingowaniu nietypowych rzeczy szczególnego znaczenia nabiera kondycja finansowa klienta.? Fantastyczny leasingodawca może brać w leasing rzeczy nie najlepsze z naszego punktu widzenia. Gdy jego kondycja jest słabsza, muszą to już być rzeczy standardowe, pewne. Politykę tę stosujemy od lat i się sprawdza. Przestrzegamy jednak zasady, by nie dochodziło do nadmiernej koncentracji na nietypowych transakcjach ? zaznacza Tomasz Musiałkowski, dyrektor działu marketingu WBK Finance&Leasing.Choć z pozoru wydawałoby się, że firmy osiągają wyższą marżę na leasingowaniu dziwnych przedmiotów, nie jest tak do końca. ? Duża wiarygodność klienta, której się wówczas wymaga, nie pozwala przedstawiać mu drogiej oferty ? tłumaczy Bogusław Knap, zastępca dyrektora Działu Sprzedaży Raiffeisen Leasing Polska.Z zapytanych przez nas firm zdecydowanie najszerszą ofertą dziwnych przedmiotów w leasingu może się wykazać Europejski Fundusz Leasingowy ? wynika to również zapewne z faktu, że jest to największy w Polsce leasingodawca. Obok wymienionej już wcześniej suszarki do piasku czy telewizorów na żetony, w ofercie EFL znalazły się także: dmuchany zamek i żyrafa, miękka góra, aparat do tatuażu, przyczepa do wożenia koni, maszyna do produkcji świec, specjalistyczne łóżka szpitalne, gokarty czy światłowodowe wzmacniacze transmisyjne. ? Jak widać, trudno stwierdzić, czego leasing nie obejmuje, a my jesteśmy otwarci na klientów ? mówi Ewa Michalska, doradca PR EFL. Jeden z prezesów firm leasingowych powiedział też publicznie, że zawarli także transakcje na łóżka wodne.Raiffeisen Leasing Polska również deklaruje, że nie unika leasingu nietypowych rzeczy. ? Przy transakcji bierzemy po prostu pod uwagę trzy czynniki: okres leasingu, przedmiot i klienta. Jeśli przedmiot jest trudno ocenić i sporadycznie się nim handluje, to bardzo ważne jest, co sobą reprezentuje klient. Oczywiście mniej ryzykowne jest również, gdy okres umowy jest krótszy ? zaznacza Bogusław Knap, zastępca dyrektora Działu Sprzedaży RL.Właśnie ta szczególna wiarygodność klientów sprawia zapewne, że np. w Clifie do windykacji nie trafił żaden z dziwnych przedmiotów. ? Ale my zachowujemy również dużą ostrożność jeśli chodzi o to, co leasingujemy. Kilka razy odmówiliśmy np. leasingu pistoletów do paint balla. Są one stosunkowo często kradzione i drogie musiałoby być ich ubezpieczenie ? wyjaśnia Marek Drabik.Zainteresowanie paint ballem to nie jedyny znak obecnych czasów. ? Stosunkowo liczne są propozycje transakcji rusztowaniami i szalunkami, ale przeważnie się nie zgadzamy ? mówi Tomasz Musiałkowski z WBK Finance&Leasing. Ze spostrzeżeń wielkopolskiego leasingodwacy wynika, że coraz częściej rynek zainteresowany jest leasingiem mebli, co jeszcze kilka lat temu nie miało prawie miejsca. Nasila się również zainteresowanie leasingiem firm gastronomicznych ? chcą leasingować wszystko, od wyposażenia kuchni po umeblowanie całego lokalu. Często do leasingodawców zwracają się także właściciele aptek, chcąc wyposażyć je w drodze leasingu.

Halina kochalska