Alcatel nie przejmie jednak Lucenta
Francuski producent telefonów komórkowych Alcatel nie zdecyduje się, przynajmniej w najbliższym czasie, na przejęcie amerykańskiej firmy wytwarzającej wyposażenie sieci telekomunikacyjnych ? Lucent Technologies.
Powodem jest brak jednolitego stanowiska zarządów obu spółek ? doniósł Bloomberg. Decyzję tę z zadowoleniem przyjęli akcjonariusze, przede wszystkim francuskiej spółki.Nieoficjalnie mówi się, że głównym powodem zerwania rozmów był brak porozumienia ze strony dyrektora generalnego Lucenta Henry?ego Schachta i szefa Alcatela Serge?a Tchuruka na temat przyszłego podziału miejsc w zarządzie połączonej firmy. Amerykanie chcieli, by transakcja ta została potraktowana jako fuzja dwóch równorzędnych partnerów, podczas gdy Francuzi widzieli tę operację raczej jako przejęcie konkurenta z USA i chcieli mieć decydujący głos, jeśli chodzi o kierowanie nową spółką.Oficjalna informacja o zerwaniu rozmów została z zadowoleniem przyjęta przez większość udziałowców Alcatela. Uznali oni, że ewentualne przejęcie nierentownego Lucenta mogłoby zaszkodzić kondycji finansowej spółki. Wprawdzie dzięki przejęciu amerykańskiej firmy Francuzi mogliby liczyć na czterokrotny wzrost sprzedaży w USA, dzięki czemu staliby się największym dostawcą sprzętu telekomunikacyjnego w tym kraju, jednak z drugiej strony, przywrócenie kondycji finansowej Lucenta, który w pierwszej połowie obecnego roku fiskalnego zanotował 4 mld USD straty, mogłoby przekroczyć możliwości francuskiej firmy.? To byłoby trudne wyzwania dla Alcatela i myślę, że dobrze się stało, iż rozmowy zerwano, zwłaszcza jeśli patrzy się na obecną sytuację w całej branży telekomunikacyjnej ? stwierdził cytowany przez Bloomberga Robert Sellar z funduszu Aberdeen Asset Management, który jest jednym z udziałowców francuskiej spółki.Duży wpływ na decyzję zarządu francuskiej spółki mogły mieć też obawy o jej kondycję finansową. Wczoraj Alcatel oficjalnie poinformował, że w II kwartale br. spodziewa się 3 mld euro straty, do czego przyczynią się jednorazowe straty związane z nieudanymi inwestycjami, zerwanymi kontraktami oraz koszty produkcji coraz nowocześniejszych telefonów komórkowych.
Ł.K., BloombergSylwetka prezesa Alcatela str. 40