Trudno jest przekonać kogoś do inwestowania w akcje, gdy oprocentowanie lokat bankowych wynosi około 16%, a wykres indeksu giełdowego przypomina oscylator. Dodając do tego nieznaczne obroty, odnosi się wrażenie, że giełdą interesują się tylko nieliczne instytucje finansowe. Każdy inwestor zapewne pamięta okresy na naszej giełdzie, podczas których przeprowadzał wiele transakcji kupna i sprzedaży i w rezultacie których zysk w najlepszym przypadku wynosił zero. Taki też był chyba ostatni miesiąc. Obecnie jednak należy odpowiedzieć sobie na pytanie, jaki będzie czerwiec. W USA część inwestorów nadal będzie czekać na ożywienie gospodarcze związane z dotychczasowymi obniżkami stóp procentowych, część na kolejną obniżkę stóp procentowych, a reszta na ożywienie i obniżkę. Na naszym rynku chyba nikt nie oczekuje w czerwcu ożywienia gospodarczego, coraz mniejsze grono czeka na znaczną obniżkę stóp procentowych, ale za to wielu oczekuje wzmożonych zakupów OFE. Jest to chyba obecnie jedyne źródło nadziei inwestorów i powód ich obecnych zakupów. Kupić akcje teraz, sprzedać je pod koniec czerwca funduszom emerytalnym i zrobić dwa miesiące wakacji. Nie jestem pewny, czy ta strategia, opierająca się przede wszystkim na przekonaniu, że OFE będą na koniec czerwca ?pompować? wartość swojej jednostki, naprawdę się sprawdzi. Niemniej jednak jest to jakaś strategia, zwłaszcza że innych istotnych powodów kupowania akcji trudno jest się dopatrzyć. Jednocześnie analizując wartość obrotów z ostatnich sesji, można stwierdzić, że środki na taką operację nie musiałyby być znaczne.

Zwróć uwagę na:TP SA ? choć niektórzy twierdzą, iż nie jest już monopolistą, to jednak ma źródło dobrych dochodów typowych dla monopolisty.Unikaj:4Media ? myślę, że prawdziwe kłopoty finansowe są dopiero przed tą grupą.