Pomimo bardzo wyraźnego pogorszenia się w tym tygodniu nastrojów na całym rynku, MIDWIG radził sobie stosunkowo dobrze. Widać jednak pierwsze oznaki przesilenia dotychczasowego trendu wzrostowego, które mogą doprowadzić do głębszej jego korekty. Do nich trzeba zaliczyć przede wszystkim przełamanie wstępnej linii trendu wzrostowego, prowadzonej po dołkach z połowy marca i początku maja, a także sygnał sprzedaży ze strony dziennego MACD, przy tygodniowym MACD pozostającym nadal poniżej poziomu równowagi. Z drugiej strony, spadki na razie zatrzymały się na wysokości SK-45, zbiegającej się z przełamaną wcześniej długoterminową linią trendu spadkowego, prowadzoną po szczytach z marca i lipca ubiegłego roku. To w dalszym ciągu pozwala traktować obecne spadki jako ruch powrotny do tej prostej. W przypadku kolejnej zniżki ta hipoteza okaże się fałszywa, co prawdopodobnie wpłynie na zwiększenie dynamiki korekty, która powinna sprowadzić indeks do wysokości 935 pkt. Tam znajdujemy 50-proc. zniesienie fali wzrostowej z marca i kwietnia, a także prostą równoległą do tej, łączącej zamknięcia z 26 kwietnia i 1 czerwca.Utworzona w końcu maja niewielka formacja podwójnego szczytu bardzo przypomina kształt wykresu z drugiej połowy kwietnia. Wtedy doszło do szybkiej zniżki, co może powtórzyć się i tym razem. Warto też zwrócić uwagę, że przełamanie 950 pkt. może dopełnić trochę nieregularnej, ale obszernej formacji podwójnego szczytu.