Nie słabnie niepokój o sytuację finansową firm amerykańskich

Kolejne pesymistyczne prognozy amerykańskich spółek high-tech pobudziły od początku dnia spadek notowań na rynkach nowojorskich. Niepomyślne wieści zza Atlantyku, w połączeniu z czynnikami lokalnymi, sprawiły, że obniżyły się również najważniejsze indeksy europejskie.

Nowy JorkW piątek Dow Jones spadł o 113,74 pkt. (1,03%), a Nasdaq o 48,90 pkt. (2,16%). S&P 500 stracił 0,94%. Russell 2000 obniżył się o 0,61%.Od początku sesji poniedziałkowych na obu rynkach nowojorskich trwała tendencja spadkowa. Inwestorzy zachowywali bowiem ostrożność przed publikacją przez czołowe firmy amerykańskie prognoz, które mogą okazać się mniej korzystne od wcześniejszych przewidywań. Wczoraj nastroje popsuła zapowiedź pogorszenia wyników producentów urządzeń do wytwarzania mikroprocesorów Varian Semiconductor Equipment i DuPont Photomasks. Wskutek nieprzychylnej rekomendacji jeszcze bardziej staniały akcje Juniper Networks. Spadły też notowania Intel, a mniejsza skuteczność jednego z leków obniżyła cenę walorów firmy farmaceutycznej Enzon. Tymczasem wzrosły notowania American Express w związku z zainteresowaniem jego przejęciem ze strony Morgan Stanley. Ponadto chętnie inwestowano w papiery General Electric i Honeywell International w nadziei na ustępstwa, które doprowadzą do połączenia obu firm.Dow Jones obniżył się przed południem o przeszło 90,43 pkt. (1%), a Nasdaq spadł o 2,49%.LondynNiepomyślny początek sesji w Nowym Jorku przyczynił się do spadku londyńskiego indeksu FT-SE 100, który zakończył dzień na poziomie o 90,1 pkt. (1,51%) niższym. Najbardziej straciły na wartości akcje operatora sieci kolejowej Railtrack oraz firmy usługowej Hays, których sytuacja finansowa niepokoiła inwestorów. Staniały też walory banków HSBC, wskutek niższego ratingu, oraz Lloyds TSB, ze względu na malejące szanse przejęcia Abbey National.FrankfurtUczestnicy giełdy frankfurckiej lokowali kapitały w akcje Deutsche Telekom, zachęceni zapowiedzią jego ekspansji w Azji. Walory Fraport w pierwszym dniu notowań wyceniono na poziomie zbliżonym do ceny emisyjnej. Natomiast staniały papiery towarzystwa lotniczego Lufthansa, gdyż uzgodnioną podwyżkę płac pilotów uznano za zbyt kosztowną, a jednocześnie sugerującą analogiczne decyzje w odniesieniu do reszty pracowników. Ze względu na pesymistyczne prognozy obniżyły się notowania koncernu Siemens. Do godz. 18.00 DAX Xetra spadł o 21,03 pkt. (0,34%).ParyżNa parkiecie paryskim chętnie inwestowano w akcje producenta sprzętu telekomunikacyjnego Alcatel oraz potentata motoryzacyjnego Renault. Zdrożały też papiery producenta napojów alkoholowych Remy Cointreau dzięki jego dobrym wynikom. Ostatecznie przeważył jednak spadek notowań i CAC-40 stracił 21,46 pkt. (0,39%). W dużym stopniu zadecydowała o tym dalsza wyprzedaż walorów Alstom oraz zniżka ceny akcji Cap Gemini Ernst & Young, a także niepokojące wieści z rynków nowojorskich.TokioNajnowsze dane, które wykazały spadek japońskiego PKB, oraz zapowiedź gorszych wyników amerykańskiej firmy Juniper Networks, zachęciły uczestników giełdy tokijskiej do pozbywania się walorów spółek high-tech. Szczególnie wyraźnie spadły ceny akcji Advantest i Tokyo Electron. Nikkei 225 obniżył się o 203,74 pkt. (1,52%). Przed większym spadkiem notowań uchroniło tamtejszy rynek zainteresowanie papierami producentów samochodów, zwłaszcza Honda Motor oraz Mazda Motor. Wolniejszy wzrost gospodarczy spowodował bowiem spadek kursu jena, poprawiający konkurencyjność eksportu.HongkongPowrót obaw o stan gospodarki amerykańskiej oraz zniżki notowań na giełdach chińskich pobudziły wyprzedaż akcji przedsiębiorstw powiązanych z Chinami i uzależnionych od rynku USA. Najbardziej staniały walory producenta miniaturowych silników elektrycznych Johnson Electric. Uwagę zwracał wzrost notowań China National Aviation ze względu na planowaną fuzję z innymi firmami lotniczymi. Hang Seng stracił 133,40 pkt. (0,97%). n

Kolumnę redaguORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI