WIG20 podjął w środowych notowaniach próbę przebicia się powyżej luki bessy z początku tygodnia. Niestety, w strefie 1345 pkt. powstał tylko długi cień świecy, a zamknięcie wypadło blisko kursu z wtorku. Potwierdza to słabość byków, które przy nawet niewielkiej próbie ustabilizowania sytuacji zostają zasypane akcjami. Zdecydowanie niższe obroty, które towarzyszyły zwyżkom podczas sesji nie pozostawiają złudzeń, że WIG20 podejmie w najbliższym czasie próbę wybicia poniżej 1300 pkt. Wynik testowania tego poziomu będzie miał kluczowe znaczenie dla koniunktury na GPW w najbliższych tygodniach. Wybicie w dół będzie kolejnym znakiem bessy, a jego obrona to utrzymanie rynku w trendzie horyzontalnym.Układ wskaźników technicznych nie daje powodów do otwierania długich pozycji. Negatywna dywergencja powstała na MACD, który przebił poziomy ostatnich dołków i dynamicznie zniżkuje. Neutralnie zachowują się RSI i Stochastic. Przy tak silnym trendzie spadkowym ten drugi wskaźnik nie jest obecnie wiarygodny, jeśli bowiem krótkotrwała konsolidacja utrzyma się, powinien dać sygnał kupna. Bardzo niedźwiedzio zachowuje się wskaźnik ruchu kierunkowego, który przebił już ostatni szczyt i po raz pierwszy od trzech miesięcy jasno potwierdza dominację trendu. Średnie kroczące są w układzie typowym dla bessy, 14-sesyjna znajduje się około 90 pkt. powyżej indeksu. Silnie wyprzedane są Ultimate i Momentum, co może sugerować wystąpienie dynamicznej korekty. Granie przeciw trendowi może się jednak skończyć, bardzo boleśne dla posiadaczy długich pozycji.