Deutsche Lufthansa, największy europejski przewoźnik lotniczy, obniżył o 30% prognozę wyników finansowych w 2001 r. ? podał Bloomberg. Spółka spodziewa się 700 mln euro zysku operacyjnego, choć wcześniejzapowiadała co najmniej 1 mld euro.

Jako główne powody uzasadniające tę decyzję Niemcy podali schłodzenie gospodarcze w Europie oraz straty poniesione w wyniku konfliktu płacowego z pilotami. Strajki pilotów żądających zwiększenia wynagrodzeń (największe w 75--letniej historii Lufthansy) spowodowały, że w maju przez trzy dni praktycznie zostały sparaliżowane wszystkie połączenia obsługiwane przez tego przewoźnika.Efektem tych wydarzeń było 3-letnie porozumienie płacowe, które tylko w tym roku będzie kosztować firmę dodatkowo 125 mln euro. Straty poniesione w wyniku strajku oszacowano na 75 mln euro. Z kolei ? według zarządu Lufthansy ? schłodzenie gospodarcze w Europie ograniczające popyt na przewozy lotnicze będzie kosztować kolejne 50-100 mln euro.? Lufthansa specjalizuje się w korygowaniu prognoz w dół. Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek osiągnęła wyniki, które pierwotnie zapowiadała ? skomentowała posunięcie niemieckiej firmy Kimberly Stewart, analityk z Credit Agricole, dodając, że jest to również przesłanka dla innych pracowników firmy, by nie decydowali się na podobne żądania zwiększenia płac, na jakie zdecydowali się piloci. Podkreśliła też, że spodziewała się korekty prognoz, jednak nie aż tak zdecydowanej.Jej zdaniem, mimo zrewidowania prognozy na ten rok, w dłuższym terminie Lufthansa ma wciąż bardzo dobre perspektywy. ? Lufthansa jest monopolistą na lokalnym rynku niemieckim. W czerwcu obsłużyła 65,7% wszystkich połączeń, a nie zapominajmy, że firma ma też bardzo silną pozycję w największym międzynarodowym sojuszu lotniczym, Star Alliance ? stwierdziła K. Stewart, dodając, że w dłuższym terminie zdecydowanie rekomenduje kupno akcji niemieckiej spółki.Takiego optymizmu nie podzielili jednak w środę inwestorzy, którzy zdecydowanie pozbywali się akcji Lufthansy, obniżając ich cenę o ponad 5%. Od początku br. walory te straciły na wartości już 25%.

Ł.K. Bloomberg