Współpraca z Eureko zaowocuje wzrostem wartości grupy?
? Umowa z Eureko ma charakter techniczny i dotyczy przede wszystkim transferu know-how do spółek z grupy PZU. Jej podpisanie było wprost przewidziane w akcie prywatyzacyjnym. Uważam, że dzięki niej proces wzrostu wartości PZU dla akcjonariuszy nabierze tempa. Co ważne, porozumienie obejmuje nie tylko PZU SA, ale również PZU Życie i PTE PZU ? powiedział Zygmunt Kostkiewicz, prezes majątkowego towarzystwa.Spółka zamierza zrobić wszystko, aby do oferty doszło jeszcze w tym roku. Resort Skarbu Państwa był dotychczas nastawiony mniej optymistycznie. Wczoraj jednak minister SP stwierdziła: ? Sądzę, że PZU w tym roku znajdzie się na giełdzie. Mam nadzieję, że dzięki współpracy z zarządem będę mogła złożyć podpis pod dokumentami we wrześniu.Według niej, dotychczasowy sceptycyzm ministerstwa co do możliwości debiutu PZU na parkiecie jeszcze w br. wynikał z analizy różnych związanych z procesem prywatyzacji zagrożeń. ? Wiele kwestii wyjaśnia się jednak po naszej myśli ? stwierdziła minister. Jej zdaniem, są więc spore szanse, że pieniądze ze sprzedaży akcji PZU wpłyną do budżetu jeszcze pod koniec tego roku lub najpóźniej na początku 2002 r. Według dotychczasowych szacunków Skarb Państwa miał uzyskać ze sprzedaży 51% akcji PZU (w tym 21% dla Eureko) co najmniej 5 mld zł.Podpisane wczoraj porozumienie z Eureko, jak zapewnia zarząd PZU, obejmuje kilkanaście dziedzin i wiele różnych form współpracy. Obszary współdziałania dotyczą m.in. rozwoju produktów, oceny ryzyka, nowych kanałów dystrybucji, zarządzania aktywami oraz pozyskiwania nowych rynków. Eureko utworzyło w związku ze ściślejszą współpracą z PZU nową spółkę ? Eureko Polska. ? Jej jedynym celem jest współdziałanie z PZU. Nie będzie ona prowadziła żadnej innej działalności ? zapewnił Joao Talone, prezes Eureko.? Z naszego punktu widzenia ważne jest, że PZU będzie traktowane jako ważny składnik grupy Eureko, mający dostęp do ?intymnych? zasobów inwestora, obecnie otwartych tylko dla jego pracowników. Mam na myśli między innymi tzw. akademię Eureko czy specjalne szkolenia, w jakich pracownicy naszej grupy będą brać udział ? powiedział prezes Z. Kostkiewicz.Inwestor ma również współpracować z polską grupą w ekspansji w naszym regionie. Dotyczy to zwłaszcza Litwy, Słowacji, Ukrainy i Czech. Pierwsze konkrety mogą być podane w najbliższym czasie. ? Eureko nie potrzebuje pieniędzy PZU, by realizować swoje inwestycje. W Grecji i Wlk. Brytanii wydaliśmy w ostatnim czasie środki stanowiące równowartość około 20 mld zł. Od początku jednak mówiliśmy, że jeśli chodzi o rynki tego regionu oczekujemy współpracy ze strony PZU ze względu na potencjał, doświadczenie i kwalifikacje menedżerów tej instytucji. Struktura każdej transakcji będzie jednak ustalana indywidualnie. Podobnie jak nie chcemy ?skolonizować? polskiego rynku, nie zamierzamy tego robić wobec innych rynków w regionie ? zapowiedział prezes Joao Talone.
K.J.