Wyniki i prognozy spółek decydują o zachowaniu inwestorów
W piątek na zachowanie inwestorów wpływały wyniki i prognozy czołowychspółek. Czekano też na środową decyzję Fed w sprawie stóp procentowych.Wzrost notowań przeważył w Londynie i Paryżu, podczas gdy gorsze nastroje panowały we Frankfurcie. Od spadku zaczęły dzień Dow Jones i Nasdaq.
Nowy JorkSesja czwartkowa przyniosła wzrost Dow Jonesa o 68,10 pkt. (0,64%). Nasdaq zyskał 27,50 pkt. (1,35%), a S&P 500 1,13%. Russell 2000 podniósł się o 0,39%.W piątek powróciły obawy dotyczące wyników amerykańskich przedsiębiorstw. Tym razem o możliwości zmniejszenia zysków powiadomiła firma Symantec, wytwarzająca zabezpieczenia internetowe, oraz jeden z czołowych producentów lekarstw Merck, który spodziewa się spadku wpływów, m.in. ze względu na wysoki kurs dolara, pogarszający konkurencyjność eksportu. Akcje obu spółek staniały, podobnie jak firmy high-tech CyberOptics, która zapowiedziała straty. Ponadto spadły notowania największej sieci sklepów z odzieżą ? Gap ? oraz potentata filmowego Metro-Goldwyn-Meyer. Wzrosła natomiast, mimo gorszych wyników, cena akcji Micron Technology. Zdrożały także papiery producenta mikroprocesorów Intel. Inwestorzy wyrażali nadzieję, że w nadchodzącym tygodniu zostanie obniżone oprocentowanie w USA. Dow Jones stracił przed południem ponad 81pkt. (0,76%), a Nasdaq 0,05%.LondynUczestnicy giełdy londyńskiej liczyli na obniżkę stóp procentowych w USA, co sprzyjało początkowo tendencji zwyżkowej. Chętnie kupowano akcje firm farmaceutycznych AstraZeneca i GlaxoSmithKline oraz banków HSBC i Royal Bank of Scotland. Niedawne straty odrabiały walory firm high-tech Misys i Marconi, a podwyższenie ratingu pobudziło wzrost notowań dystrybutora sprzętu elektrotechnicznego Dixons. Jednak ogólną zwyżkę przyhamowała wyprzedaż akcji spółek telekomunikacyjnych Vodafone, Colt Telecom i Cable & Wireless. FT?SE 100 podniósł się o 24,3 pkt. (0,43%)FrankfurtCoraz liczniejsze oznaki słabnącej koniunktury w gospodarce niemieckiej pogorszyły atmosferę na parkiecie frankfurckim. Pojawiły się bowiem obawy, że może dojść do recesji. Do godz. 18.00 DAX Xetra spadł o 14,81 pkt. (0,25%). Po ogłoszeniu niekorzystnych wyników i niepokojących prognoz staniały akcje Lufthansy i giganta branży chemicznej BASF. Natomiast straty odrabiały walory firmy high-tech Infineon, a papiery DaimlerChrysler zdrożały dzięki większej sprzedaży japońskiego partnera ? Mitsubishi Motor. Tymczasem pogłoski o zamiarze fuzji z Commerzbank pobudziły spadek notowań HypoVereinsbank.ParyżParyski CAC-40 zyskał 48,70 pkt. (0,95%). Uwagę zwracał powrót zainteresowania akcjami spółek high-tech, zwłaszcza Alcatel i STMicroelectronics oraz producenta sprzętu elektrotechnicznego Schneider, który otrzymał wyższy rating. Pozbywano się natomiast walorów dostawcy urządzeń energetycznych i środków transportu Alstom, któremu grozi wypłata odszkodowań związanych ze stosowaniem azbestu.TokioNa parkiecie tokijskim doszło do realizacji zysków przez posiadaczy akcji banków. Inwestorzy wyrażali też niepokój, czy uda się zrealizować plan rządowy, mający na celu likwidację złych długów. W efekcie staniały m.in. walory UFJ Holdings oraz Asahi Bank. Zyskały natomiast akcje firm high-tech, zwłaszcza NEC i Toshiba, dzięki czwartkowej zwyżce Nasdaqa. Firmom działającym na rynku nieruchomości sprzyjała perspektywa rozbudowy miast, którą uwzględniono w reformach rządowych. Tymczasem zapowiedź złagodzenia przez Chiny ograniczeń w handlu z Japonią pobudziła wzrost notowań niektórych firm o profilu eksportowym. Nikkei 225 zyskał 82,18 pkt. (0,63%).HongkongHang Seng stracił zaledwie 13,43 pkt. (0,1%). Staniały akcje większości spółek typu blue chip, zwłaszcza banków i firm wyspecjalizowanych w nieruchomościach. Przed większym spadkiem uchronił giełdę popyt na walory firm telekomunikacyjnych China Mobile i China Unicom. Kupowano też papiery wybranych spółek, m.in. International Bank of Asia, w związku z pogłoskami o możliwości jgo przejęcia. n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI