Cena ta została uzyskana metodą DCF. Natomiast wycena na podstawie metody porównawczej zawiera się w przedziale 30?39 zł. Jednak, zdaniem analityków, metoda DCF lepiej odzwierciedla wartość spółki niż metoda porównawcza, gdyż obejmuje długookresowe korzyści dla spółki, płynące z realizowanego obecnie programu inwestycyjnego. W jego wyniku część niskorentownej produkcji nawozów zostanie zastąpiona produkcją wysokorentownej melaminy.

Zakłady Azotowe Puławy większość przychodów uzyskują z produkcji nawozów azotowych. Obecnie działalność ta charakteryzuje się niską rentownością, co jest zgodne z tendencjami obserwowanymi w Europie Zachodniej. Nadwyżka podaży nad popytem została w ostatnim roku zniwelowana przez zamykanie niektórych zakładów. Oczekiwany, dalszy spadek zużycia nawozów azotowych w krajach UE sprawia, że obecnie istnieją niewielkie szanse na wzrost rentowności produkcji. w Polsce również nie należy oczekiwać poprawy rentowności produkcji nawozów azotowych. Kondycję polskich zakładów pogarsza zła sytuacja ekonomiczna polskiego rolnictwa oraz wysokie ceny gazu, związane z monopolem PGNiG. Puławy, mimo iż generują ok. 8% krajowego popytu, nie mają możliwości negocjacji cen gazu. W 2000 roku stanowił on ok. 35% kosztów ponoszonych przez Puławy.

W przeciwieństwie do produkcji nawozów azotowych, produkcja nienawozowa firmy jest wysokorentowna. Stanowi ona obecnie 38% sprzedaży firmy. W najbliższych latach oczekiwany jest systematyczny wzrost popytu na melaminę i kaprolaktam. Inwestycje Puław są ukierunkowane na rozwój kompleksu melaminowego. W najbliższych czterech latach spółka zamierza przeznaczyć ok. 370 mln zł na rozbudowę mocy produkcyjnych melaminy. Pozwoli to zwiększyć moce produkcyjne spółki z 60 tys. do 92 tys. ton rocznie. Analitycy DI BRE Banku oczekują, że w perspektywie najbliższych 10 lat udział sprzedaży nienawozowej w przychodach wzrośnie prawie do 50%.