Energetyczna hossa w Budapeszcie, korekta w dół w Moskwie

Poniedziałkowa sesja przyniosła spadek indeksu giełdy moskiewskiej,co uznano jednak za korektę trendu wzrostowego. Obniżył się równieżpraski PX 50, zawdzięczając to spółkom telekomunikacyjnym. Popytna walory firm energetycznych sprzyjał zwyżce budapeszteńskiego BUX-a.

BudapesztW poniedziałek, przy niewielkich obrotach, wskaźnik giełdy budapeszteńskiej wzrósł o 1,02% do 6575,11 pkt. Zawdzięczał to przede wszystkim popytowi na walory regionalnych spółek energetycznych, którym sprzyjała informacja, że od 1 lipca będą one mniej płacić za energię dostawcy ? firmie MVM. ? Szczególnie silny popyt zgłoszono na walory spółki energetycznej Demasz ? powiedział Reuterowi Balazs Szegner z Eastbrokers. Jego akcje zdrożały aż o 6%. Tymczasem kurs walorów konkurencyjnej spółki Edasz wzrósł o 2,3%. Nieznacznie zmieniały się natomiast notowania największych spółek, takich jak MOL i Matav.PragaPoniedziałkowa sesja na praskiej giełdzie papierów wartościowych przebiegła pod znakiem spadków cen akcji. Taniały przede wszystkim akcje spółek telekomunikacyjnych ? Cesky Telecom i Ceske Radiokomunikace. Pierwszej z tych firm szkodziła perspektywa gorszych wyników, zaś drugiej możliwość odłożenia przez rząd jej prywatyzacji. Władze rozważają taką możliwość, tym bardziej, że na kontrolny pakiet akcji tej spółki jest tylko jeden chętny, jakim jest konsorcjum złożone z TeleDanmark i Deutsche Bank. Aż o 2,4% zdrożały wczoraj akcje innej spółki czekającej na prywatyzację ? Komercni Banka. Wczoraj ? według Reutera ? z rywalizacji o jej przejęcie wycofał się niemiecki HypoVereinsbank, zostawiając na placu boju UniCredito Italiano i Societe Generale. Mimo popytu na akcje Komercni, wskaźnik PX 50 obniżył się w poniedziałek o 1% do 425 pkt.MoskwaOd spadków cen akcji zaczął się nowy tydzień na giełdzie moskiewskiej. Indeks RTS obniżył się w poniedziałek o 1,28% do 224,95 pkt., przy umiarkowanych, obrotach, wynoszących 18,8 mln USD. Analitycy nie byli jednak zdziwieni, ani zmartwieni takim przebiegiem sesji, uznając poniedziałkowe spadki za początek korekty po bardzo silnych wzrostach w ubiegłym tygodniu, kiedy RTS notował tegoroczne maksima. ? Warto zwrócić uwagę, że w piątek RTS wzrósł do najwyższego poziomu w tym roku, przy obrotach wynoszących aż 53,5 USD. Dziś były one prawie trzykrotnie mniejsze, co oznacza, że spekulanci realizowali zyski, ale większość stabilnych inwestorów została ? powiedział Reuterowi Denis Sarancew z moskiewskiego biura maklerskiego Aton. Korekta dotknęła przede wszystkim koncern górniczy Norylski Nikiel, którego walory staniały o 7,1%. Tymczasem wczoraj nadal rosły notowania koncernu naftowego Jukos. Jego akcje zdrożały o 1,85%. n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI