Redukcje w dziale inwestycyjnym Société Générale

Société Générale, trzeci co do wielkości bank we Francji, zapowiedział zwolnienia pracowników z działu inwestycyjnego. Redukcje obejmą znaczną część 12 tys. pracowników tej jednostki na całym świecie. Tym samym Francuzi dołączyli do innych renomowanych banków europejskich, takich jak ABN Amro, Deutsche Bank, CS First Boston, które również redukują załogi swoich działów inwestycyjnych.Największe redukcje planowane są w londyńskim oddziale Société Générale i obejmą przede wszystkim maklerów i analityków specjalizujących się w emerging markets. Swoje odejście zapowiedział już szef działu specjalizującego się w rynkach wschodzących Tim Love.Główną przyczyną planowanych zwolnień w Société Générale był spadek w I kwartale br. zysku operacyjnego działu inwestycyjnego i korporacyjnego francuskiego banku aż o 44%. Bessa panująca w tym okresie na giełdach spowodowała, że znacznie zmalały przede wszystkim wpływy z prowizji maklerskich. Najdotkliwsze straty poniosły właśnie jednostki specjalizujące się w emerging markets. Podobny scenariusz miał z resztą miejsce w konkurencyjnej miejscowej instytucji ? Paribas. Bank ten zapowiedział już zamknięcie działów odpowiedzialnych za działalność na rynkach afrykańskim, środkowoeuropejskim i na Bliskim Wschodzie.? Société Générale nigdy nie nastawiał się przede wszystkim na emerging markets ? podkreślił w jednym z wywiadów T. Love. ? Będziemy koncentrować się na tych obszarach rynku kapitałowego, na których mamy ugruntowaną pozycję i spodziewamy się większych zysków ? oświadczyła z kolei Laura Schalk, rzecznik prasowy Société Générale, dodając, że chodzi tu o rynki zachodnioeuropejskie, a także o niektóre sektory gospodarcze.Wiadomość o planowanych zwolnieniach pobudziła wczoraj wyraźny spadek notowań Société Générale na giełdzie paryskiej. Już w pierwszej połowie sesji akcje banku staniały prawie o 2%.

Ł.K., Bloomberg