? Jeśli chodzi o Polskę, nie straciliśmy nadziei ? twierdzą analitycy Credit Suisse First Boston.Bank ten dostrzega, że inwestorzy darzą Polskę coraz większym sceptycyzmem, jako że oczekiwania na obniżki stóp procentowych maleją, wzmaga się natomiast zaniepokojenie z powodu możliwej recesji, sytuacji politycznej i pozycji rządu, jak też możliwego spadku kursu złotego.Zdaniem CSFB, żadne z tych zagrożeń nie jest jednak tak groźne, jak można by sądzić po poziomie notowań na GPW. Jego analitycy uważają, że jeśli RPP zacznie patrzeć na gospodarkę bardziej całościowo, zamiast koncentrować się na problemach budżetowych i powiększaniu się inflacji z powodu wzrostu cen paliw i żywności, to stopy procentowe mogą zostać obniżone jeszcze tego lata, być może nawet radykalnie. Takiego pola manewru jak w Polsce ? wskazują oni ? nie ma w całym makroregionie rynków nowych Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki, nigdzie więc stopy procentowe nie będą spadały w tak dużym zakresie i tak szybko. Gdy więc tylko RPP wykona odpowiedni ruch, to w Warszawie nastąpi hossa, i to znaczna. Do końca roku bank ten spodziewa się łącznej redukcji stóp procentowych o 300 pkt. ? i jako jeden z nielicznych zapowiada, że jednej z obniżek RPP dokona już w środę.
Mariusz Kukliński