Resort finansów zamierza finansować zwiększony deficyt budżetu głównie bonami skarbowymi i krótkimi obligacjami, mało prawdopodobna jest natomiast kolejna w tym roku emisja euroobligacji - podało PAP źródło rządowe. W związku niższymi niż planowano dochodami tegorocznego budżetu, rząd będzie zmuszony obciąć wydatki i powiększyć deficyt nowelizując budżet. Rząd ma kontynuować dyskusję w tej sprawie w piątek. Nie wiadomo jeszcze, jak duża będzie luka w dochodach, szacowana przez analityków na 12-18 mld zł, ani w jakiej mierze możliwe będzie cięcie wydatków. W ubiegłym tygodniu zarówno minister finansów, jaki i minister gospodarki mówili, że dodatkowa emisja papierów potrzebnych na pokrycie zwiększonego deficytu, będzie ograniczona popytem rynku. Analitycy pytani przez PAP oceniają, że MF będzie w stanie sprzedać 3-5 mld zł dodatkowej emisji papierów skarbowych, nie destabilizując rynku. Pragnący zachować anonimowość wysoki przedstawiciel rządu poinformował PAP we wtorek, że zwiększony deficyt budżetu będzie finansowany w dużej mierze przez bony skarbowe, a także przez obligacje o krótszych terminach zapadalności, głównie dwuletnie zerokuponowe. Nie ma możliwości sprzedania takiej ilości dłuższych papierów na przykład dziesięcioletnich. Dlatego ten większy deficyt będzie w dużej mierze finansowany bonami. To jednak oznacza bardzo wysokie koszty obsługi dla przyszłorocznego budżetu - powiedział PAP. Według źródła, resort finansów rozważa różne warianty finansowania zwiększonych potrzeb pożyczkowych, w tym także częściowe finansowanie przez emisję euroobligacji, ale to rozwiązanie wydaje się bardzo mało prawdopodobne. Wypuszczanie nowych euroobligacji w sytuacji niepewności związanej z wyborami i przy kłopotach budżetu wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem. Inwestorzy mogą zażądać wysokich zysków, a to w konsekwencji może obniżyć benchmark i doprowadzić do obniżenia ratingu. To byłoby niekorzystne również dla komercyjnych emitentów, którzy w przyszłości chcieliby wejść na rynek europejski - powiedziało źródło. Według źródła, MF nie zdecyduje się w tym roku na pozyskanie środków na obsługę długu publicznego z transakcji swapowych, gdyż operacja ta jest obarczona zbyt dużym ryzykiem . W lutym, podczas prac nad budżetem przedstawiciele MF informowali, że planują zawrzeć w 2001 roku transakcje swapowe na 3,5-6,0 mld zł, aby uzyskać 300 mln zł na pokrycie brakujących wydatków na obsługę długu krajowego. W opinii rozmówcy PAP mało prawdopodobne jest też zrealizowanie w tym roku kolejne transakcji przedterminowego wykupu obligacji Brady`ego. Może nie być na to środków - powiedział. Według niektórych analityków, resort finansów, który od października ubiegłego roku już dwukrotnie wykupywał przed terminem obligacje Brady`ego o łącznej wartości nominalnej ponad 1,2 mld USD, mogłoby ponownie dokonać takiej operacji w październiku 2001 roku.

(PAP)