Negatywny impuls dla telekomunikacji i sektora high-tech
Rynki nowojorskie były w środę nieczynne ze względu na obchody w USA Dnia Niepodległości. Tymczasem czołowe indeksy europejskie wykazywały skłonność do spadku, głównie pod wpływem obaw dotyczących sytuacji finansowej brytyjskiego producenta sprzętu telekomunikacyjnego Marconi.'
LondynNa giełdzie londyńskiej przeważył spadek notowań, do którego w znacznej mierze przyczyniła się wyprzedaż akcji przedsiębiorstw telekomunikacyjnych. Staniały walory czołowego operatora telefonii komórkowej Vodafone Group, po części wskutek zmniejszenia udziału przez hiszpański Banco Santander Central Hispano. Spadły też ceny akcji British Telecom i producenta urządzeń kontrolnych dla łączności Spirent. Ważnym powodem pogorszenia nastrojów w tym segmencie rynku było zawieszenie notowań wytwórcy sprzętu telekomunikacyjnego Marconi przed ogłoszeniem raportu dotyczącego jego sytuacji finansowej. Wśród inwestorów przeważał pogląd, że dokument ten będzie miał pesymistyczny wydźwięk. Negatywnym zjawiskiem była też zapowiedź gorszych wyników spółki Telemetrix. Wyraźnie obniżyły się też notowania firmy high-tech Dimension Data. FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie o 39,4 pkt. (0,7%) niższym, a jaśniejszym punktem była zwyżka cen akcji gigantów naftowych BP Amoco i Shell.FrankfurtFrankfurcki DAX Xetra stracił do godz. 20.00 36,43 pkt. (0,6%). Perspektywa emisji akcji firmy Infineon oraz niepokój dotyczący sytuacji spółki Marconi pobudziły zniżkę notowań sektora high-tech. Staniały walory dostawcy oprogramowania SAP, producenta części elektronicznych Epcos i koncernu Siemens, a także Deutsche Telekom. Obawy przez spadkiem zysków spowodowały wyprzedaż akcji Commerzbank. Natomiast chętnie inwestowano w papiery DaimlerChrysler, który zwiększył sprzedaż w USA.ParyżRównież w Paryżu niepokój związany z sytuacją brytyjskiej firmy Marconi wpłynął negatywnie na poziom notowań. CAC-40 spadł o 30,65 pkt. (0,59%), reagując zwłaszcza na wyprzedaż walorów wytwórcy sprzętu telekomunikacyjnego Alcatel. Wyraźnie obniżyły się też ceny walorów Thomson Multimedia i Dassault Systemes. W dalszym ciągu traciły na wartości papiery France Telecom. Atmosferę pogarszały obawy, że EBC nie obniży dziś stóp procentowych. Tymczasem zdrożały akcje banku Credit Lyonnais w związku z pogłoskami o możliwości jego przejęcia przez Credit Agricole.TokioAtmosferę na parkiecie tokijskim pogorszyła wiadomość o możliwości dalszego zwiększenia złych długów czołowych banków japońskich. W efekcie spadły m.in. notowania Mizuho Holdings i UFJ Holdings. Tymczasem pesymistyczne prognozy dotyczące wyników szeregu przedsiębiorstw przemysłowych nasiliły obawy, że słabnąca koniunktura może podciąć liczne działy tamtejszej gospodarki. Pod wpływem tych rozważań staniały walory zarówno firm high-tech, jak i spółek tradycyjnych branż. Były wśród nich czołowy wytwórca sprzętu elektronicznego Sony oraz największy producent telefonów komórkowych w Japonii ? Matsushita Communications Industrial. Wyraźnie obniżyły się notowania przedsiębiorstw przemysłu chemicznego Showa Denko i Toagosei, które zapowiedziały pogorszenie rezultatów. Nikkei 225 stracił 188,39 pkt. (1,47%).HongkongNa giełdzie w Hongkongu wydarzeniem dnia była prawie 8-proc. zwyżka notowań firmy internetowo-telekomunikacyjnej Pacific Century CyberWorks w związku z nadziejami na jej reorganizację. Wzrost zamówień z USA zachęcił do inwestowania w akcje producenta silniczków elektrycznych Johnson Electric Holdings. Ponadto uczestnicy rynku handlowali walorami stosunkowo nielicznych spółek, przejawiając małą aktywność ze względu na przerwę świąteczną w USA. Spadły notowania operatora telefonii bezprzewodowej China Mobile, gdyż posiadacze jego akcji postanowili zrealizować zyski. Natomiast lepsze perspektywy rozwojowe skłoniły inwestorów do kupowania papierów China Unicom. Hang Seng podniósł się o 22,78 pkt. (0,17%). n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI