Po porannej panice złoty zaczął odrabiać straty i o 9.30 osiągnął poziom 4,48 za dolara. Rano inwestorzy niepewni co do losów nowelizacji budżetu i złej sytuacji w Argentynie zaczęli pozbywać się polskiej waluty, co spowodowało, że złoty spadł do poziomu 4,50 za dolara. Rząd w środę rozpoczął debatę nad nowelizacją budżetu. Szef RCSS Jerzy Kropiwnicki powiedział przed środowym posiedzeniem rządu, że rynek jest w stanie wchłonąć dodatkowe emisje papierów skarbowych o wartości kilkunastu miliardów złotych. Ministerstwo Finansów uważa, że 9 mld zł to maksymalna kwotą zwiększenia finansowania deficytu sprzedażą papierów skarbowych. Wcześniej analitycy oceniali, że rynek może wchłonąć 4-5 mld zł, bez znacznego wzrostu rentowności papierów. W związku ze zmniejszonymi o 17,24 mld zł dochodami budżetu w tym roku Ministerstwo Finansów proponuje zwiększyć deficyt budżetu o prawie 9 mld zł i zmniejszyć wydatki budżetu o 7,54 mld zł w stosunku do tegorocznego planu. Kropiwnicki dodał, że nie jest pewne, czy rząd przyjmie podczas środowego posiedzenia projekt nowelizacji budżetu na 2001 rok. W Argentynie we wtorek gwałtownie pogorszyła się sytuacja na rynkach finansowych. Inwestorzy wycofują się także z innych tzw. rynków wschodzących.

(PAP)