Investor AB, szwedzki holding finansowy kontrolowany przez rodzinę Wallenbergów, ujawnił, że wartość jego aktywów w I półroczu spadła o 11%. Jako główną przyczynę spółka podaje gwałtowny spadek ceny znajdujących się w jej portfelu akcji koncernu Ericsson.Wartość aktywów netto w portfelu Investora wyniosła na koniec czerwca br. 127,9 mld koron (12 mld USD) wobec 144,4 mld koron na koniec 2000 r. Wartość akcji Ericssona, jednego z głównych aktywów znajdujących się w posiadaniu holdingu, spadła od początku br. aż o 45%. ? Ericsson był liderem spadków na giełdzie sztokholmskiej w tym roku i każdy, kto posiadał jego akcje, musiał dotkliwie to odczuć ? powiedział Bloombergowi Torkel Segerstedt ze szwedzkiego Handelsbanken.Mimo niekorzystnego półrocza Investor, który posiada swoich ludzi w zarządzie ponad jednej trzeciej spółek wchodzących w skład głównego indeksu sztokholmskiej giełdy ? OMX, zdecydowanie nastawia się teraz na kupowanie akcji spółek z branży high-tech i telekomunikacyjnych, wykorzystując ich niskie notowania. Mimo dekoniunktury na rynkach, kontrolowana przez Wallenbergów spółka zwiększyła w czerwcu swoje udziały w Ericssonie, co daje jej już 39% głosów na WZA spółki, a także powiększyła dwukrotnie do 20% udziały w szwedzkim banku SEB.W tym samym czasie spółka pozbyła się bądź zredukowała udziały w spółkach tradycyjnych branż, takich jak Stora Enso, działająca w przemyśle drzewnym, produkującej łożyska toczne firmie SKF oraz w liniach lotniczych SAS. Te przetasowania w portfelu pozwoliły Investorowi zwiększyć w drugim kwartale wartość aktywów o 7 mld koron, co jednak nie pomogło odrobić strat poniesionych w pierwszych trzech miesiącach br. Niewątpliwy wpływ na dalszą działalność szwedzkiej spółki może mieć znany szwajcarski finansista Martin Ebner, który od początku br. zwiększył do 10% udziały w Investorze. Jest on znany ze strategii zakładającej kupno niedowartościowanych spółek i może wywierać wpływ na kierownictwo spółki, by w tym kierunku podążała jej główna strategia.Poza Ericssonem, spośród spółek znajdujących się w portfelu Investora, największą stratę zanotował operator giełdy sztokholmskiej OM Gruppen, którego walory staniały o 41%. O 34% spadły też notowania holdingu przemysłowego ABB.
Ł.K., Bloomberg