MIDWIG zachowuje się stosunkowo najlepiej spośród najważniejszych indeksów naszego rynku akcji. Mimo wielosesyjnych spadków, wciąż zostaje utrzymane najistotniejsze dla koniunktury wsparcie na parkiecie spółek średniej kapitalizacji, znajdujące się na wysokości 880 pkt.Po środowych notowaniach na wykresie powstała formacja młota, która następnie została wczoraj potwierdzona. Obok potwierdzenia pozytywnej wymowy tej formacji dla posiadaczy akcji czwartkowa świeca pokryła ostatnią lukę bessy, co jest dodatkowym pozytywnym symptomem dla strony popytowej. Dzięki wczorajszej zwyżce nieznacznie wyprzedane oscylatory szybkie wniknęły do strefy neutralnej, generując tym samym sygnały akumulowania walorów wchodzących w skład MIDWIG-u. Minimalny zasięg formacji podwójnego szczytu, ukształtowanej na przestrzeni kwietnia i czerwca, został wprawdzie wypełniony, jednak poprawa koniunktury na ostatnich dwóch sesjach nie oznacza jeszcze zakończenia spadków. O tym będziemy się mogli przekonać dopiero po udanym teście linii sygnalnej na poziomie 950 pkt. Na razie na taki test się nie zapowiada, trendem dominującym jest w dalszym ciągu zniżka. Pierwszym sprawdzianem siły byków będzie pokonanie krótkoterminowej średniej kroczącej (930 pkt.).