Na czwartkowej sesji WIG przebił linię trendu spadkowego, który dominował na rynku od początku czerwca i obniżył wartość indeksu o 3500 pkt. Na wykresie powstała luka hossy i długa biała świeca. Jest to formacja zapowiadająca, że niedźwiedzie tracą siłę i poziom 13 000 pkt. nie powinien zostać łatwo przebity. Sygnał kupna dał dziś RSI, który opuścił poziom wyprzedania i przebił ostatni szczyt. Po raz pierwszy od dłuższego czasu zniżkował wskaźnik ruchu kierunkowego ADX, co wskazuje na słabnięcie trendu. Jedna sesja wzrostowa to jednak za mało, by mówić o zmianie trendu. W pobliżu 13-sesyjnej średniej kroczącej powstał stosunkowo długi górny cień, co sugeruje, że rynek nie jest jeszcze silny. Obecnie najbardziej odpowiednią pozycją, z punktu widzenia analizy technicznej, jest pozostanie poza rynkiem, bez długiej czy krótkiej pozycji. Istnieje bowiem spore ryzyko wejścia rynku w konsolidację w strefie 13 000?13 500 pkt., która może być kosztowna dla technik polegających na podążaniu za trendem. Najbliższe opory to 13 600 pkt. ? 13-sesyjna średnia, a potem dopiero górne ograniczenie konsolidacji z kwietnia i maja ? 15 600 pkt. Nie wydaje się jednak, by WIG miał tam dotrzeć szybko, na przeszkodzie stoją bowiem liczne luki bessy i zanim dojdzie do powstania nowego trendu, na wykresie musi powstać formacja zapowiadająca zwrot.