Cięcie dopiero w sierpniu?

Nie pomogła ani niższa inflacja, ani znaczny spadek produkcji w czerwcu. RPP nie zmieniła w piątek stóp procentowych. Analitycy spodziewali się takiego rezultatu posiedzenia Rady. Ich zdaniem, stopy mogą zostaćobniżone najwcześniej w sierpniu, jeśli inflacja będzie spadać nadal.

Rynek także spodziewał się braku zmian w polityce pieniężnej. Po ogłoszeniu decyzji RPP papiery skarbowe lekko staniały, a złoty minimalnie się umocnił. Dolar przed ogłoszeniem komunikatu Rady kosztował 4,23 zł, a po potaniał o 1 grosz. Euro z kolei staniało do 3,693 zł, czyli o 0,3 gr.Czerwcowy spadek inflacji do 6,2% z 6,9% w maju nie zrobił na RPP żadnego wrażenia. ? Potwierdziły się prognozy Rady o spadku inflacji w czerwcu, które były przyczyną ostatniej redukcji stóp o większej niż zwykle skali ? bo o 150 pkt. bazowych ? powiedział Leszek Balcerowicz, prezes NBP i szef Rady.Ocena sytuacji inflacyjnej, przedstawiona przez RPP, jest pozytywna. Jedyny problem, jaki widzi Rada, to kłopoty budżetu. ? Zwiększenie deficytu budżetowego bywa czasem złem koniecznym, ale jest złem i trzeba starać się ograniczyć jego wpływ na gospodarkę ? powiedział szef NBP. ? Dla gospodarki dobrze byłoby, gdyby zaproponowany przez rząd poziom zwiększenia deficytu był wielkością maksymalną. I lepiej byłoby, gdyby nowelizacja zawierała plan redukcji wydatków, bo zmniejszyłoby to niepewność co do ostatecznej wielkości deficytu budżetowego na koniec roku.Teraz wszyscy zastanawiają się, kiedy w takim razie RPP zmieni stopy. Analitycy uważają, że może to nastąpić w sierpniu. ? Jeżeli nowelizacja budżetu zostanie przeprowadzona w przyszłym miesiącu przed posiedzeniem RPP, to możliwa jest w sierpniu redukcja o 100 pkt. bazowych ? powiedział Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku.Bardziej optymistyczne jest Ministerstwo Finansów. ? Uważamy, że w sierpniu możliwa będzie redukcja stóp procentowych o 150 pkt. bazowych ? powiedział w piątek Jacek Krzyślak, dyrektor Departamentu Statystyki i Analiz MF.Jednak część ekonomistów uważa, że cięcia mogą nastąpić później. ? Bardziej prawdopodobny wydaje się wrzesień lub październik ? powiedział Krzysztof Rybiński, główny ekonomista ING Barings. ? Decyzja o obniżce mogłaby zostać przyspieszona, gdyby spodziewane w drugiej połowie roku ożywienie gospodarcze okazało się słabsze niż to się obecnie przewiduje.Większość analityków nadzieje na redukcję stóp w sierpniu wiąże ze spodziewanym, znacznym spadkiem inflacji w lipcu. Według resortu finansów, wskaźnik wzrostu cen na koniec tego miesiąca powinien obniżyć się do 5,3% z 6,2% na koniec czerwca. Także Grzegorz Wójtowicz, członek RPP, oczekuje w lipcu dalszego spadku inflacji i to grubo poniżej 6%. Inny członek Rady, Bogusław Grabowski, dopuszcza możliwość, iż na koniec br. wskaźnik wzrostu cen będzie niższy niż 6%.Szybką obniżkę stóp może utrudnić dalszy znaczny spadek wartości złotego. Zdaniem Leszka Balcerowicza, dotychczasowe osłabienie złotego będzie miało znikomy wpływ na ceny. Jednak gdyby złoty znowu zaczął słabnąć, inflacja mogłaby wzrosnąć. Tymczasem Bogusław Grabowski uważa, iż jeśli pojawią się następne problemy z budżetem, np. z wykonaniem zaplanowanych wpływów z prywatyzacji, złoty znowu straci na wartości.

M.S., PAP