Po osiągnięciu przez WIG20 poziomu 1119 pkt. spadki wyhamowały i indeks przeszedł w fazę stabilizacji. Obroty są spore i przekroczyły 150 mln zł, głównie za sprawą walorów TP.S.A. i BRE. Pierwsza z tych spółek broni się nadal powyżej 15,80 zł, wyznaczonego przez ostatnie minimum, druga ciągle utrzymuje się na plusie, a obroty przekroczyły 250.000 sztuk. Trzeba powiedzieć, iż tak dużego wolumenu nie notowano na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy, co może zapowiadać dość istotne wydarzenia dla spółki.

PKN przekroczył poziom zamknięcia z 11 lipca przy 16,10 zł, ale nie wywołało to znacznego ruchu ceny. Spadła ona do 16 zł, by obecnie pozostawać w przedziale 16-16,10 zł.

Na zagranicznych rynkach przeważają spadki, ale nie są one zbyt dotkliwie. Wynikają one głównie ze złych wiadomości z ABB, który obniżył prognozy i podał słabe wyniki za II kwartał, a także zapowiedział zwolnienia pracowników. DAX traci 0,7%, CAC i FTSE po 0,3%. Nastrojów nie poprawiają notowania kontraktów na amerykańskie indeksy, które symbolicznie rosną. Jednak wymowa wczorajszych czarnych świec jest jednoznacznie negatywna, co będzie oddziaływało na te rynki. Widać w ostatnich dniach duże ich rozchwianie, co nie jest dobrym sygnałem na przyszłość. Inwestorzy mają duże problemy z oceną bieżącej sytuacji gospodarczej, która jak wynika z raportów finansowych wielu firm nie jest tak zła, jak przypuszczali pesymiści, ale też nie wykazuje wyraźnych oznak poprawy.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu