Odniosłem wrażenie, że niemal jedynym objawem wpływu podawanych przez spółki wyników okazało się nasilenie podaży (ano właśnie!) w tych dość nielicznych przypadkach, w których akurat wyniki II kwartału okazały się całkiem niezłe. Tak jakby posiadacze akcje uznali, że oto wreszcie jest dobra chwila na zamknięcie tu swoich pozycji. Lecz skutek był taki, że walory kilku spółek tych o lepszych wynikach zniżkowały wczoraj albo bardziej od innych, albo (dla odmiany) po raz pierwszy od dość dawna ? a zatem jakiegoś ?szalonego? popytu nawet i tu się nie doczekano. Indeksy zaczęły od poziomów bliskich obecnym (teraz samo to słowo wydaje się być wyjątkowo ?krótkoterminowe?) oporom, by bardzo szybko (bo w około pół godziny) zjechać do obecnych wsparć, i dopiero wreszcie tam utknąć. Oba poziomy są teraz stosunkowo blisko siebie, ale rynek konsekwentnie woli badać dolny z nich niż górny, niestety. A już kwestia płynności to prawdziwa tragedia ? wczoraj był taki moment, że dla dwóch (spośród pięciu) najbardziej wzrostowych papierów sesji ładne zwyżki kursów (odpowiednio: 12,5 i prawie 7%) były uzyskane przy wolumenach obrotu po jednej (!) akcji ? w takiej sytuacji słowo ?papierowe zyski? nabiera chyba smutnie prawdziwego znaczenia?Jakże niedawno mieliśmy różne koncepcje działań lub apeli, których celem miało być jakieś ?pozytywne zainteresowanie? decydentów marniejącą kondycją naszego rynku kapitałowego: jak widać, ?wywołanie wilka z lasu? jest u nas prostsze, niźli się to wielu wydaje, bo oto resort zareagował taką koncepcją prywatyzacji giełdy, która chyba tylko jemu samemu się podoba. A wilk jest cwany i wylazł w takim momencie, w którym może liczyć na zupełny brak reakcji społecznej w tej sprawie ? bo już tak niewielu interesują jeszcze jakieś tam akcje, a tu sezon urlopowy w pełni, o licznych, a ciekawszych sprawkach z czołówek gazet nie wspominając.

Zwróć uwagę na:Mitex ? sama branża (nie ta jedna) ma wprawdzie ?określone trudności? (lekko mówiąc), ale akurat ta firma zdaje się mieć pomysł na przetrwanie ? wyniki niezłe, i obszar działania należy tu chyba do tej bogatszej części kraju.Unikaj:Akcji ?monopolistów przed podzieleniem? ? bo ileż może być z tym zamieszania!... (choć, w rzeczy samej, to dla monopolistów właśnie TERAZ jest przecież najlepiej...).