Minister finansów uważa, że nadal jest prawdopodobne uzyskanie 18 mld zł przychodów z prywatyzacji w tym roku, choć France Telecom nie zrealizuje opcji zakupu 10 proc. akcji TP SA. Prawdopodobne jest uzyskanie około 18 mld zł z prywatyzacji w tym roku, nawet jeśli nie zostanie zrealizowana opcja zakupu akcji TP SA przez France Telecom, gdyż zwiększyło się prawdopodobieństwo sprzedaży PZU SA w tym roku - powiedział Jarosław Bauc. Kwota ewentualnego niedoboru z niewykorzystanej opcji jest zbliżona do środków, jakie MSP uzyska ze sprzedaży PZU SA - dodał. Wcześniej w dokumencie zawierającym propozycje nowelizacji budżetu Ministerstwo Finansów założyło, że przychody ze sprzedaży 50 proc. PZU SA wyniosą 6,95 mld zł. MSP zamierzało uzyskać z realizacji opcji sprzedaży 10 proc. akcji TP SA konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding 5,4 mld zł. W środę rano MSP poinformowało w komunikacie, że konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding nie zrealizuje zeszłorocznej opcji kupna 10 proc. TP SA, jednak chce dalej negocjować kupno akcji spółki, żeby zwiększyć swój 35-procentowy pakiet do kontrolnego. France Telecom poinformował, że chciałby w tym roku kupić 10-14 proc. TP SA po cenie zbliżonej do rynkowej. Zdaniem analityków, gdyby MSP zdecydowało się na sprzedaż 10 proc. akcji TP SA po obecnie proponowanej przez konsorcjum cenie zbliżonej do 20 zł, uzyskałoby 2,8 mld zł wpływów z tego tytułu. Minister skarbu Aldona Kamela-Sowińska mówiła wcześniej, że wpływy z prywatyzacji zaplanowane w tym roku na 18 mld zł zostaną zrealizowane. Według zapowiedzi MSP w najbliższym czasie resort powinien sfinalizować sprzedaż PZU, Rafinerii Gdańskiej, PKN Orlen, G-8, dwóch elektrociepłowni i trzech Polmosów. Do końca tego roku powinna zakończyć się też prywatyzacja czterech zakładów chemii ciężkiej i WSK Rzeszów. Od początku roku do budżetu trafiło ponad 2,5 mld zł przychodów z prywatyzacji.

(PAP)