Sąd rejonowy w Katowicach postanowił o otwarciu postępowania układowego Stalexportu. Prezes spółki Emil Wąsacz (na fot.) powiedział niedawno, że firma chciałaby objąć postępowaniem ok. 600 mln zł zobowiązań bilansowych oraz część zobowiązań pozabilansowych, które mogłyby być postawione w stan wymagalności.Stalexport po I półroczu zarobił 2 mln zł netto (w II kwartale miał 1,9 mln zł straty), co stanowi ok. 7% zysku z analogicznego okresu ub.r. Przychody spółki spadły o prawie 50%, do 742 mln zł. Zysk na sprzedaży wyniósł 13,3 mln zł i był niższy o 70% niż rok wcześniej. Na koniec czerwca zobowiązania Stalexportu przekroczyły 782 mln zł, z czego prawie wszystkie mają charakter krótkoterminowy. Dodatkowo katowicka firma miała prawie 466 mln zł zobowiązań pozabilansowych.Wczoraj o poniesieniu 87 mln zł straty w I półroczu br. poinformowała zależna od Stalexportu Huta Ostrowiec. To głównie ta spółka obciążyła wyniki giełdowej firmy za 2000 r., ze względu na konieczność utworzenia dużych rezerw. Kilka tygodni temu sąd otworzył postępowanie układowe huty, którym zostało objęte 50% zobowiązań wynoszących łącznie ok. 350 mln zł.Rada nadzorcza Stalexportu powołała Mieczysława Skołożyńskiego ? dyrektora finansowego spółki ? na członka zarządu od 1 sierpnia 2001 r.
Dariusz [email protected]