Już po raz trzeci indeks próbował przebić istotny krótkoterminowo opór, wyznaczony przez dołek z 11 lipca oraz połowę świecy z 20 lipca i znów zakończyło się to niepowodzeniem. Jest to sygnał jednoznacznie świadczący o słabości rynku, ale nie przekłada się on na razie na głębsze spadki. Jest to tym bardziej zastanawiające, iż na indeks dodatkowo negatywnie oddziałuje linia trendu malejącego, obejmująca ostatnie dwa miesiące notowań. Od sześciu sesji zamknięcia wypadają w obrębie niedużej świecy z 27 lipca, co potwierdza duże niezdecydowanie inwestorów. Sytuacji nie rozjaśnia przebieg oscylatorów, które zachęcają do wejścia na rynek. Ale w związku z pozostawaniem TechWIG poniżej pierwszego ważnego oporu znaczenie takich sygnałów jest ograniczone i pierwszeństwo należy przypisać wskazaniom wynikającym z analizy trendu. Dlatego z zajęciem pozycji należy zaczekać do momentu przekroczenia 678 pkt., co potwierdzi dotychczasowe pozytywne obserwacje, związane z dywergencjami na wskaźnikach (MACD, RSI, Ultimate, Momentum), które, trzeba to podkreślić, licznie wystąpiły w chwili tworzenia lipcowego dołka.