Środkowowschodnie parkiety w ślad za zachodnimi

Pierwsza sesja w nowym tygodniu nie przyniosła zmiany nieciekawejsytuacji na giełdach w naszym regionie. Po spadkach na największychświatowych parkietach straciły w poniedziałek wszystkie środkowoeuropejskie rynki.

BudapesztPoniedziałkowa sesja przebiegała zgodnie z oczekiwaniami węgierskich analityków. Po raz kolejny w centrum uwagi inwestorów znalazły się papiery Matavu ? spółki o największej kapitalizacji. Kurs obniżył się o 1,4%, a analitycy tłumaczą spadki zbliżającą się pełną liberalizacją rynku rozmów międzymiastowych i międzynarodowych. Inwestorzy zdecydowali się także na sprzedaż akcji koncernu gazowo-petrochemicznego MOL. Na rynku pojawiły się bowiem spekulacje, że może on nie sprostać ofercie austriackiego OMV w wyścigu po udziały w PKN Orlen. Wczoraj straciły na wartości także papiery banku OTP, który jest zainteresowany zakupem jednego ze słowackich banków. Słowacy zwrócili się jednak z pytaniem, czy OTP nie mógłby podwyższyć swojej oferty. BUX spadł o 1,46%, do 6618,21 pkt.PragaWczorajsza sesja przyczyniła się do pogłębienia spadkowego od kilkunastu tygodni trendu u naszych południowych sąsiadów. W efekcie PX50 stracił 0,59% i zamknął dzień na poziomie 369,3 pkt. Największy wpływ na deprecjację wartości podstawowego czeskiego indeksu miały papiery Cesky Telekom. Po spadku wartości o 4,1% walory firmy telekomunikacyjnej osiągnęły kolejne pięcioletnie dno. Od 30 lipca papiery spółki straciły 17%, po tym jak ogłosiła ona plany objęcia za 1,48 mld USD akcji operatora sieci telefonii komórkowej EuroTel. Co prawda, analitycy dość pozytywnie oceniają taką decyzję, jednak część inwestorów, z obawy przed pogorszeniem wyników telekomu, związanych z koniecznością wzrostu poziomu zadłużenia, zdecydowała się na sprzedaż walorów. Wzrost zanotował natomiast producent energii CEZ, co jest efektem opublikowania zaskakująco dobrych wyników w ubiegłym tygodniu.MoskwaIndeks RTS także rozpoczął tydzień od spadków. W poniedziałek jego wartość obniżyła się o 1,49%, do 192,69 pkt. Według analityków, rosyjski rynek jest obecnie bardzo mocno skorelowany z największymi światowymi giełdami i to właśnie od zachowania największych parkietów będzie zależał dalszy trend w Moskwie. Nie należy się jednak spodziewać napływu świeżego kapitału, a gracze będą się raczej obecnie na rynku wstrzymywać z decyzjami inwestycyjnymi. Wczoraj największym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się papiery UES, które straciły 1,2%. Jego konkurent Mosenergo także obniżył cenę o 1,32%. n

Kolumnę redagują andrzej krzemirski i grzegorz zybert