Relpol SA
W ostatnim czasie najważniejszym wydarzeniem na rynku walorów Relpolu było przełamanie wielomiesięcznej linii trendu spadkowego. Jednak okoliczności temu towarzyszące pozostawiły pewien niedosyt, ograniczający wiarygodność tego sygnału. W takiej sytuacji decydująca o dalszej koniunkturze może być forma ruchu powrotnego do tej linii.
AnalizaNa początku lipca Relpol dość niespodziewanie wyhamował, trwający od czerwca ubiegłego roku, trend spadkowy. Nie towarzyszyło temu zbudowanie formacji zapowiadającej jego zmianę ani konsolidacji, stanowiącej podstawę do wybicia. To każe z rezerwą podchodzić do lipcowego silnego ruchu wzrostowego i traktować go w kategoriach korekty trendu spadkowego. Jednak jego zasięg, który doprowadził do przebicia linii trendu spadkowego, skłania do zastanowienia się nad jakością otrzymanych sygnałów.Trwający od tego momentu do czerwca 2000 r. trend wzrostowy zakończył się ukształtowaniem wyraźnej formacji podwójnego szczytu. Fala spadkowa, która potem nastąpiła, zniosła więcej, niż 61,8% fali jej poprzedzającej, co pozwala odrzucić hipotezę, że mamy do czynienia tylko z silną korektą zwyżek. Wynika też z tego zagrożenie kontynuacją w dłuższym terminie spadków w kierunku historycznego minimum w okolicach 17 zł. Ale też pozostawia to miejsce na silniejszy impuls wzrostowy. Potwierdza to inna obserwacja związana ze skalą lipcowej zwyżki. Nie przekroczyła ona poziomu 38,2% zniesienia całej bessy, choć z drugiej strony była zbyt silna, by traktować ją tylko jako korektę spadków z okresu kwiecień?czerwiec 2001 r.Pierwszym sygnałem, że może wystąpić ruch wzrostowy, było przecięcie w pierwszej połowie lipca trzymiesięcznej linii trendu spadkowego, czemu towarzyszył znaczny wzrost zainteresowania akcjami Relpolu w porównaniu z poprzednimi sesjami. Niestety to nie zmienia faktu, że średni wolumen obrotu nimi, rzadko przekraczający 10 000 sztuk, pozostawia wiele do życzenia. Problemem jest też jednoznaczna ocena obrotów w chwili wybicia powyżej głównej linii spadkowej. Co prawda wzrósł on, jeśli wziąć pod uwagę poprzedni dzień, ale widać, że od połowy lipca stopniowo maleje. Dlatego można mieć pewne zastrzeżenia co do wiarygodności wybicia.W chwili kształtowania lipcowego minimum wystąpiło wiele pozytywnych sygnałów ze strony oscylatorów technicznych, co jest dobrą podstawą do średnioterminowego wzrostu. Należy tu wymienić liczne dywergencje, z których najbardziej atrakcyjnie wygląda ta na MACD tak dziennym, jak i tygodniowym. Potwierdza je przebieg Ultimate oraz akumulacji-dystrybucji. Zapewne ze względu na mnogość dywergencji ruch zwyżkowy miał taką dynamikę.W obliczu dużej niejasności obecnej sytuacji na rynku akcji Relpolu, związanej z występowaniem opisanych czynników, szczególną uwagę należy zwrócić na formę ruchu powrotnego do przełamanej linii trendu spadkowego. Od trzech tygodni kurs ustabilizował się powyżej tej prostej, co bardzo przypomina formację flagi. Jest ona poparta analizą obrotów, które systematycznie maleją w obrębie formacji. W przypadku jej realizacji i wybicia w górę zasięg ruchu przedstawia się dość imponująco. Odkładając wysokość poprzedzającej formację fali można spodziewać się wzrostów w okolice 34?35 zł, co zbiega się z 50-proc. zniesieniem bessy.StrategiaSytuacja walorów Relpolu nie jest jednoznaczna. Silnemu sygnałowi kupna w postaci przełamania linii, opisującej roczny trend spadkowy, towarzyszy wiele wątpliwości. Ryzyko inwestycyjne zwiększają też niskie obroty, które utrzymują się od wielu miesięcy, co powoduje, że akcje tej spółki nie są dobrą propozycją dla większych inwestorów.Notowania z ostatnich tygodni pozwalają mieć nadzieję na dalszą ich poprawę w oparciu o tworzącą się formację flagi. To skłania do wstrzymania się z decyzją o zajęciu pozycji do chwili wybicia z niej w górę, czyli przekroczenia przez kurs poziomu 28,70 zł.Posiadacze tych akcji nie mają na razie powodów do zaniepokojenia, gdyż brak jest silnych sygnałów grożących powrotem do trepadkowego. Pojawią się one w momencie spadku ceny akcji poniżej przeciętej głównej linii trendu, co każe uznać tak wygenerowany sygnał kupna za fałszywy. Prawdopodobnie przyczyni się to do zdynamizowania zniżek, więc nie warto zwlekać z realizacją zlecenia sprzedaży. n