Reklama

Ciągnie człowieka do natury

Najlepiej, by były nad wodą, jeśli to możliwe, nie dalej niż 100 km od miejsca zamieszkania. Ważne, by w sąsiedztwie znajdowało się jakieś gospodarstwo, a w okolicy sklepy i restauracje. Tak Polacy wyobrażają sobie idealne, oczywiście, niedrogie działki letniskowe. Chętnych do ich posiadania jest coraz więcej. Handel gruntami sprzedawanymi pod rekreację jako jedyny na rynku nieruchomości nie przeżywa zapaści.

Publikacja: 16.08.2001 11:47

Popyt zdecydowanie przeważa, a ceny atrakcyjnych działek rosną co rok o co najmniej kilkanaście procent.

Poszukiwania działki na odległość poprzez telefony do agencji nieruchomości czy też przez internet raczej nie zdają egzaminu. Właściciele działek rekreacyjnych czy domków letniskowych niechętnie powierzają je do sprzedaży agencjom, wolą nie uszczuplać i tak nie najwyższych, ich zdaniem, wpływów ze sprzedaży. By znaleźć coś interesującego, najlepiej poświęcić temu kilka dni i pojechać w pożądane okolice. Dobrze też kupować w czasie wakacji, wówczas sprzedają również osoby, które zajmują się tym wyłącznie w sezonie letnim.

Nad morzem najdrożej

Należy przygotować się na ogromne rozbieżności cen. Zdecydowanie najdroższe działki znajdują się w pasie wybrzeża bałtyckiego. Cena 1 mkw. waha się od 5 do 25 USD m.in. w okolicach Łeby. Jeszcze droższe są grunty w sąsiedztwie Międzyzdrojów ? do 35 USD. Tam zakup działek rekreacyjnych upodobali sobie nasi zachodni sąsiedzi. Bez względu na oferowane pieniądze, nie da się kupić np. działek na Helu. Za 5 USD za metr kwadratowy można nabyć grunt w mniej znanych miejscowościach nadmorskich lub we wsiach sąsiadujących ze znanymi kurortami, ale nadal blisko morza. Ceny drastycznie spadają w momencie, gdy do plaży jest ponad kilometr. Wówczas zdarzają się oferty po 0,7 USD za metr kwadratowy. Można też poszukać siedlisk, są dostępne od 35 tys. zł, ale oczywiście do remontu. W mazurskiej gminie Miłki ofert działek rekreacyjnych jest niewiele zarówno ze strony gminy, jak i prywatnych właścicieli. ? Ceny metra kwadratowego kształtują się od 5 do 10 USD. Jednak gdy znajdują się w linii brzegowej jeziora, trzeba zapłacićdużo więcej, bo ok. 16?18 USD ? mówi Bogdan Bojarski, inspektor z Urzędu Gminy Miłki.

Wzrasta zainteresowanie działkami letniskowymi w pobliżu miast. Ceny za 1 mkw. to w zależności od okolicy od 1 do 10 USD.

Reklama
Reklama

A może z przyczepą

na działce rolnej

Tańsze są, oczywiście, grunty rolne, które coraz częściej oferowane są z myślą o wykorzystaniu ich w celach rekreacyjnych. To głównie terenów rolniczych dotyczą liczne ogłoszenia, które można znaleźć na Mazurach czy nad morzem.

Właściciele dzielą pola i oferują do sprzedaży działki o wielkości 300?500 mkw. ? W zależności od odległości od morza za metr kwadratowy oczekuję od 7 do 20 zł. 20 zł za mkw. kosztują działki położone w odległości do 300 metrów od morza, gdy na plażę jest 700 metrów, cena znacząco spada i jest to już ok. 7 zł ? mówi właściciel wielu działek rolniczych w okolicach Ustronia i Sianorzętów. Od tubylców można jednak kupić grunty jeszcze taniej, bo po 3?4 zł za mkw. ? Nie narzekam na brak zainteresowania gruntami. Wiele sprzedałem w ubiegłym roku, w tym również kupujących jest sporo ? dodaje. Czy zbywane przez niego nieruchomości kiedykolwiek otrzymają status gruntów rekreacyjnych, trudno stwierdzić. ? Pewne jest jednak, że gdyby już miały taki charakter w planie zagospodarowania terenu, żądałbym za mkw. nie do 20 zł, ale do 90 zł ? mówi sprzedający rolnicze działki. cena jest niska, jednak na działce rolniczej nie ma możliwości zabudowy. Nabywcy, by ominąć prawo, stawiają więc domy na kółkach lub poprzestają na wykorzystaniu przyczep kempingowych.

Niekoniecznie

na drugim końcu Polski

Reklama
Reklama

? Od około dwóch lat widać, że handel nieruchomościami rekreacyjnymi ożywił się i obce mu są problemy z dekoniunkturą na rynku nieruchomości. Popyt zdecydowanie przewyższa podaż, a zainteresowanie działkami letniskowymi będzie w najbliższym czasie rosło jeszcze bardziej. Nie ma jednak obaw, że ceny gwałtownie wzrosną ? uspokaja Leszek Michniak, prezes Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości. Tym bardziej że, jak wynika z obserwacji Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości, rynek gruntów rekreacyjnych zdecydowanie się poszerzył i coraz częściej zainteresowaniem cieszą się malownicze tereny niedaleko miast. Znaczenia nabiera odległość, a tym samym możliwość częstych wyjazdów na kupioną działkę.

Jednak zdaniem Tomasza Błeszyńskiego z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości, sytuacja na rynku gruntów rekreacyjnych nie przedstawia się już tak korzystnie. ? Zdecydowanie łatwiej można było sprzedać działkę rekreacyjną w latach 1994?1996 niż obecnie. Kupujący chcą wykorzystać dekoniunkturę na rynku nieruchomości i starają się znacząco zbić cenę. Z naszych doświadczeń wynika, że obecnie sprzedają osoby, które rzeczywiście muszą, inni czekają na poprawę koniunktury. Większych problemów nie ma ze sprzedażą jedynie działek najtańszych, np. rolnych, kupowanych z myślą o wykorzystaniu ich w celach rekreacyjnych ? mówi Tomasz Błeszyński.

Opieka sąsiada

w cenie

W ostatnich czasach zdecydowanie zmienił się dominujący jeszcze kilka lat temu pęd do posiadania domku letniskowego w drugim końcu Polski, ale za to w górach czy nad morzem. Wiele osób z czasem zmęczyło się długimi dojazdami i doszło do wniosku, że posiadanie takiej rzadko wykorzystywanej inwestycji nie jest opłacalne. Optymalnie jest, gdy z domu na działkę jest kilkadziesiąt kilometrów ? uważa szef WGN. Ważna jest też, oczywiście, jakość drogi, po której będzie się jechać.

Blisko nie znaczy jednak byle gdzie. Najpierw rozpoczynają się poszukiwania w okolicy zbiornika wodnego, jeśli takiego nie ma, dobrze, gdyby był górzysty teren, na trzecim miejscu jest sąsiedztwo lasu, ale wówczas dobrze, gdy miejscowość ma już charakter wypoczynkowy.

Reklama
Reklama

Nadal są, oczywiście, osoby bardziej wyrozumiałe dla odległości. Warszawiacy np. chętnie kupują działki na Mazurach, mimo że są one oddalone o ok. 200 km i jedzie się tam co najmniej ok. 2 godz. Wyjątek co do odległości potencjalni posiadacze działek letniskowych, wprawdzie rzadziej niż kiedyś, są też w stanie zrobić dla morza. Morze bezustannie pozostaje w modzie i jest to miejsce, w które chętnie przyjeżdża się nie tylko latem. Gdy istnieje jednak obawa, że domek letniskowy nie będzie odwiedzany zbyt często, można zainwestować razem z rodziną lub znajomymi, ewentualnie pod nieobecność oddać go w zarząd do miejscowego biura turystycznego.

Bardzo istotne stało się dla właścicieli, by podczas nieobecności móc dom letniskowy powierzyć opiece sąsiada. Siedliska oddalone od innych za bardzo narażone są na dewastację, dlatego też izolacja od otoczenia przestała być w cenie.

Przykładowe

oferty sprzedaży

działek rekreacyjnych

Reklama
Reklama

l 2 km od centrum Ełku ? działka 5,6 ha, 230 m linii brzegowej, dno piaszczyste, bogate ukształtowanie terenu. Graniczy z rezerwatem przyrody i urokliwym strumieniem łączącym dwa jeziora. Uzbrojenie ? prąd, wodociąg miejski przy działce (ok. 50 m), telefon (ok. 100 m), budowa kanalizacji planowana na 2002 r. Działka posiada aktualne warunki zabudowy 2 budynków mieszkalno--pensjonatowych cena 15 zł/mkw.,

l woj. warmińsko-mazurskie ? teren rekreacyjny o pow. 1,30 ha, przylega do jeziora, przy szlaku wodnym z Elbląga do Ostródy. Budynek mieszkalny. Uzbrojenie: woda, energia elektryczna, telefon. Nadaje się na przystań wodną z hotelem, kemping.

l Chłapowo k.Jastrzębiej Góry, 45 USD/mkw. Powierzchnia ? 8 tys. mkw., możliwość podziału, z przeznaczeniem na sport i rekreację.

Działki rekreacyjne w okolicach Łodzi:

l nad jeziorem Ciemno, cena 9 zł/mkw. ? działka rekreacyjna, gmina Lutomiersk, okolice Babiczek ? działki rekreacyjne ? leśne, cena 18 zł/mkw.,

Reklama
Reklama

l gmina Aleksandrów, działka rekreacyjna ? leśna, 900 mkw., cena 23 tys. zł, gmina Aleksandrów, działka rekreacyjna ? leśna, 1100 mkw., cena 25 tys. zł,

l gmina Pęczniew, działka bezpośredniol gmina Lutomiersk, działka leśna 1000 mkw., domek 70 mkw., cena 42 tys. zł.

Zainteresowani gruntami w kilkunastu gminach m.in. dawnego woj. suwalskiego mogą szukać ofert w internecie pod adresem www.mazury.com.pl

Nieliczne propozycje, które można tam znaleźć, to:

l działka 3000 mkw., zabudowana, oddalona o 15 km od Giżycka i 50 m od Jeziora Niegocin z ceną 10 USD za mkw.,

Reklama
Reklama

l dwukondygnacyjny dom letniskowy (130 mkw) w Łysej Górze w oddaleniu 50 m od Jeziora Sasek Wielki, 700 mkw. gruntu, koszt 220 tys. zł.

Przedstawione oferty pochodzą m.in. z Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości oraz Korporacji Euroclasic Nieruchomości Inwestycje z Łodzi.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie działki letniskowej

Poszukując działki dobrze jest się dowiedzieć, czy w szczegółowym planie zagospodarowania przewidziana jest ona pod zabudowę letniskową lub mieszkaniową, by można było na niej postawić dom. Gdy działka ma charakter rekreacyjny, nie wchodzi w grę budowa domu na fundamentach, można jednak stawiać ?lekkie? zabudowania. Żadnych zabudowań nie można natomiast postawić na gruntach rolnych, z tego właśnie względu ich cena jest zdecydowanie bardziej konkurencyjna niż działek rekreacyjnych. Pomysłowi nabywcy działek rolnych próbują omijać zakaz zabudowy, stawiając na nich domki na kółkach, czyli nie przytwierdzone do gruntu, lub poprzestają na przyczepie kempingowej. Na dłuższą metę może się to okazać nie najlepszy pomysł. Coraz częściej bowiem na działkach letniskowych, nawet wbrew wcześniejszym planom, właściciele decydują się postawić dom możliwy niemal do całorocznego zamieszkania.

Poszukując działki, należy też sprawdzić, czy w okolicy nie ma: wysypiska śmieci, zakładów przemysłowych oraz oczyszczalni ścieków.

Dobrze gdy dana lub pobliska miejscowość ma już pewien standard, nie straszy zawalającymi się budynkami, są w niej bary, restauracje oraz sklepy. Będzie to atut przy ewentualnej sprzedaży.

W przypadku działek rekreacyjnych nie ma raczej co liczyć na obecność mediów, przeważnie dostępny jest prąd, ale też nie zawsze. Nie ma raczej mowy o wodzie i kanalizacji. Trzeba to już załatwiać we własnym zakresie.

To się opłaca

? Często ludzie wahają się, czy będzie sprawiało im przyjemność spędzanie wolnego czasu wciąż w tym samym miejscu. Gdy komuś będzie jednak zależało na zmianie, sprzedaż działki letniskowej nie powinna stanowić większego problemu. Wtórny rynek dla tego typu nieruchomości działa coraz prężniej. Wraz z upowszechniającymi się wolnymi sobotami i wzrastającą zamożnością społeczeństwa popyt na grunty rekreacyjne będzie wzrastał. Ale z czasem ich podaż też zacznie się rozwijać ? podkreśla Leszek Michniak, prezes Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama