Maleją wpływy z usług inwestycyjnych
Największy bank holenderski ? ABN Amro Holding ? dołączył do czołowych instytucji finansowych w Europie, które wskutek osłabienia koniunktury dotknął spadek wpływów z usług doradczych, dotyczących emisji akcji oraz fuzji i przejęć. W II kwartale jego zysk, z pominięciem jednorazowego dochodu ze sprzedaży nowojorskiego European American Bank, zmniejszył się o 21%, do 671 mln euro.Szczególnie niekorzystne wyniki uzyskano w bankowości inwestycyjnej oraz zarządzaniu aktywami. Jednorazowy dochód wyniósł 962 mln euro, a kwotę tę zapłaciła Citigroup. Z jej uwzględnieniem zysk netto ABN Amro powiększył się o 92%, do 1,63 mld euro.Stosunkowo najlepiej wypadła działalność detaliczna, przynosząc wzrost zysku o 7,2%, do 400 mln euro. Aż 254 mln euro, tj.o 63% więcej, zarobiono na rynku amerykańskim dzięki sfinalizowanemu w kwietniu zakupowi Michigan National, który kosztował holenderską instytucję 2,75 mld USD. Tymczasem usługi detaliczne na terenie Holandii przyniosły 62-proc. spadek zysku (do 40 mln euro) ze względu na wysokie koszty.Zdaniem analityków, to właśnie one są największą bolączką ABN Amro. W omawianym okresie ich udział we wpływach wzrósł do 73,8%, z 71,8% w I kwartale. Wskaźnik ten kontrastuje z 43,8% w brytyjskiej Lloyds TSB Group.Pragnąc ograniczyć koszty, kierownictwo banku zapowiedziało pół roku temu likwidację 200 oddziałów na terenie Holandii oraz zwolnienie 6250 osób. Następnie postanowiono zredukować o 2500 pracowników personel, zajmujący się obsługą przedsiębiorstw oraz bankowością inwestycyjną, a także zmniejszyć z 10 do 7 liczbę członków zarządu. Celem miało być zaoszczędzenie 1 mld euro rocznie, począwszy od 2004 r. Jednak posunięcia te najwyraźniej nie przynoszą efektów.Spadające notowania na rynku akcji sprawiły, że wpływy z prowizji zmalały o 21%, do 560 mln euro, a zyski z usług inwestycyjnych i obsługi przedsiębiorstw zmniejszyły się o 65%, do 106 mln euro. W II kwartale bank zorganizował tylko 10 emisji akcji, o połowę mniej niż w analogicznym okresie przed rokiem. Był doradcą przy 25 przejęciach, podczas gdy rok wcześniej ich liczba sięgała 56. Mimo tych przeciwności, łączne wpływy z bankowości inwestycyjnej i usług dla przedsiębiorstw zwiększyły się o 5,1% (65-proc. był wzrost dochodów z oprocentowania netto). Jednak o 19% większe wydatki operacyjne doprowadziły w tych dziedzinach do spadku zysków.Obsługa najzamożniejszej klienteli oraz zarządzanie aktywami przyniosły zmniejszenie zysku o 35%, do 64 mln euro. Na pokrycie ewentualnych złych długów przeznaczono 253 mln euro, tj. o 78% więcej niż przed rokiem.
A.K., Bloomberg