Ministerstwo Finansów ocenia propozycje cięć wydatków przedstawione przez poszczególne resorty jako zbyt małe, może więc przedstawić rządowi do akceptacji pierwotny projekt założeń do budżetu na 2002 rok z niewielkimi zmianami. Resort prawdopodobnie zdecyduje się przesłać na posiedzenie komitetów swoją pierwotną wersję, jeszcze raz do akceptacji ministrów - powiedziała PAP w poniedziałek wieczorem rzecznik prasowy MF Aleksandra Gieros. Jeśli będą zmiany, to raczej niewielkie - dodała. Najbliższe posiedzenie rządowych komitetów mogłoby się odbyć we wtorek. W czwartek Komitety: Ekonomiczny i Społeczny Rady Ministrów nie przyjęły założeń do budżetu na 2002 rok i nakazały ministrowi finansów dalszą pracę nad założeniami, w porozumieniu z innymi ministrami. Do soboty prawie wszystkie ministerstwa przedstawiły projekty cięć w wydatkach. Ministerstwo Pracy miało to zrobić do poniedziałku, jednak do 19.00 projektu jeszcze nie przesłało. Ministerstwo Finansów ocenia, że propozycje cięć poszczególnych ministerstw są zbyt skromne. Resorty przesłały już swoje propozycje, poza resortem pracy. Propozycji ograniczeń wydatków nie ma wielkich. W niektórych przypadkach resorty przedłożyły propozycje, które wręcz zwiększają wydatki budżetu - powiedziała PAP rzeczniczka MF. Generalnie jest to krytyka pomysłów ministra Bauca. W przedłożeniach resortowych brakuje pomysłów zamiany propozycji ministra Bauca adekwatnymi propozycjami - dodała. We wtorek Ministerstwo Finansów przedstawiło członkom rządu założenia do budżetu na 2002 rok z prognozą wzrostu PKB o 1,7-2,9 proc. i inflacją średnioroczną na poziomie 4,8-5,4 proc. Deficyt budżetu miałby wynieść 35,3 mld zł, czyli 4,5 proc. PKB, a deficyt ekonomiczny 2,8 proc. PKB. Aby jednak deficyt budżetu nie przekroczył tej kwoty, konieczne będzie podjęcie wielu kroków zmniejszających wydatki i zwiększających dochody. Dla uzyskania deficytu budżetu nie większego niż 35,3 mld zł konieczne są - według założeń MF - działania zmierzające do zwiększenia dochodów budżetu państwa oraz ograniczenia wydatków. W przeciwnym wypadku w budżecie może zabraknąć 88,2 mld zł. MF w swoich założeniach proponuje ograniczenie wydatków na administrację państwową, w agencjach i funduszach celowych (0,87 mld zł), zawieszenie, uchylenie lub wstrzymanie prac nad ustawami zwiększającymi wydatki, w tym dotyczącymi ulg i dodatków prorodzinnych (11,8 mld zł), zmianę systemu finansowania wydatków socjalnych (9,78 mld zł), w tym likwidację zasiłków rodzinnych w zamian za zwiększenie budżetu pomocy społecznej (5,75 mld zł) i zmianę zasad udzielania pomocy społecznej (1,02 mld zł). Założenia do budżetu przewidują też w ramach oszczędności likwidację ulg w przejazdach środkami komunikacji publicznej (1,07 mld zł), zmianę zasad naliczania i wypłacania zasiłków z Funduszu Pracy (1,26 mld zł) oraz wstrzymanie na dwa lata waloryzacji (1,95 mld zł, w tym wynagrodzeń pracowników administracji państwowej i pozostałych 542 mln zł, wynagrodzeń służb mundurowych, funkcjonariuszy oraz sędziów i pracowników wymiaru sprawiedliwości (605 mln zł), wynagrodzeń pracowników szkół wyższych (308 mln zł) oraz emerytur i rent (501 mln zł). Ponadto MF chce zmian w systemie przywilejów służb mundurowych (1,03 mld zł), modyfikacji zasad podwyżek płac wynikających z Karty Nauczyciela (3,79 mld zł) i utrzymania w 2002 roku odpisu na finansowanie dróg w wysokości 30 proc. wpływów z akcyzy paliwowej (0,77 mld zł). Realizacja programu oszczędności pociągnie za sobą zwiększenie wydatków o 3,73 mld zł, w tym na pomoc społeczną o 2 mld zł, na dotacje w związku z reformą zakładów pracy chronionej (ZPCHR) o 0,63 mld zł, na poprawę działania służb państwowych o 0,45 mld zł oraz zwiększenie dotacji do FUS na skutek wstrzymania waloryzacji o 0,65 mld zł. W sumie pozwoli to ograniczyć wydatki w roku 2002 o ponad 30,5 mld zł. MF zakłada też wprowadzenie działań zwiększających dochody budżetu w 2002 roku, co mogłoby dać w sumie 23,5 mld zł. MF proponuje m.in. wycofanie ustaw obniżających dochody (3,3 mld zł), wcześniejsze podwyższenie stawek VAT i akcyzy zgodnie z wymaganiami UE (4,41 mld zł), likwidację wspólnego rozliczenia małżonków z PIT (1,8 mld zł), wprowadzenie 5-proc. podatku importowego (10,15 mld zł), powrót do 7,5 proc. składki na ubezpieczenie zdrowotne (1,63 mld zł).

(PAP)