Rozpoczęty na początku tygodnia ruch wzrostowy był kontynuowany także podczas piątkowych notowań. Ukształtowana dzień wcześniej świeca typu doji tuż pod pierwszą strefą oporów nakazywała zachowanie wyjątkowej ostrożności przy zakupach akcji największych spółek. Byki jednak nie przestraszyły się i w dalszym ciągu utrzymywały przewagę, doprowadzając do wzrostu i przebicia linii oporu trendu spadkowego rozpoczętego pod koniec maja. To oczywiście bardzo obiecujący znak, tym bardziej że został potwierdzony bardzo licznymi pozytywnymi sygnałami technicznymi.Znakomicie wygląda MACD, który nie tylko przebił linię sygnału, ale też pokonał linię oporu wyznaczoną przez szczyty z końca maja i początku sierpnia. W tej chwili droga do linii równowagi wydaje się otwarta. Zdecydowana większość szybszych oscylatorów rośnie wraz z indeksem, czym potwierdza trend wzrostowy i nie informuje jeszcze o przegrzaniu rynku. Nawet oscylator Stochastyczny, CCI czy też oscylator Bollingera nie są przewartościowane. Do optymistycznych akcentów należy z pewnością przebicie średniej SK-15.Bardzo ciekawa dywergencja powstała na wykresie siły relatywnej WIG20 w stosunku do WIG. Wszystkie ostatnie dołki na przestrzeni kilku miesięcy to również dołki RS indeksu największych spółek. Wyjątkiem jest ostatni dołek, który znajduje się już znacznie wyżej niż wcześniejszy z końca lipca. Jest to oczywiście przejaw malejącej siły podażowej strony rynku.Teraz przed bykami kolejne zadanie ? zamknięcia okna bessy z 9 sierpnia (1128?1142 pkt.).