Reklama

Co mają kosmici do ubezpieczeń?

Publikacja: 28.08.2001 11:30

W Lloyd?s można wykupić polisę niemal na wszystko

Chcąc znaleźć taki sposób rozsławienia swojej marki, na jaki nie wpadł jeszcze żadenz konkurentów, wytwórnia znakomitej ?Cutty Sark Whisky? zaoferowała nagrodę 1 mln funtów każdemu, kto zdoła pochwycić żywego potwora z Loch Ness. Ewidentnie jej zarząd nie byłjednak absolutnie pewien, że jest on stworem mitycznym, postanawiając równocześniedyskretnie wykupić ubezpieczenie przeciwko takiemu nieprawdopodobnemu obrotowi wydarzeń.

Nie był to jedyny pomysł producenta whisky. Po potworze z Loch Ness przyszła kolej na inne nietypowe znalezisko. Nagrodę miliona funtów ?Cutty Sark Whisky? zaoferował każdemu, kto zaprezentuje autentyczne, odnalezione na naszej planecie urządzenie pochodzące spoza Ziemi. I ta nagroda nie została jeszcze podjęta. Mimo to jednak, przezorni Szkoci ponownie wykupili polisę ubezpieczeniową i tym razem zrobili to w syndykatach londyńskiego Lloyd?sa.Baringsjuż by nie zbankrutowałObie te polisy dotychczas nie zostały zrealizowane. Nigdy jednak nie wiadomo, kiedy pojawi się taka konieczność. Kiedy pewien dealer Forda z Omaha w stanie Nebraska zapowiedział, że da 10 tys. dolarów nagrody każdemu, kto nabył u niego samochód w grudniu, pod warunkiem, że w Boże Narodzenie spadnie śnieg, zgłosiło się do niego 65 klientów. Ponieważ jednak i on się ubezpieczył, nie stało się to dla niego taką katastrofą finansową, jak dla producenta odkurzaczy, firmy Hoover, która w ramach promocji nowego modelu postanowiła każdemu z nabywców sprezentować bilet lotniczy, co wywołało nieoczekiwaną lawinę zgłoszeń.U Lloyd?sa ubezpieczają się podróżnicy, sportowcy, piosenkarze i aktorki. Uczyniła to m.in. słynna ze swoich wypukłości amerykańska aktorka Mae West (której kształty skłoniły organizatorów jej występów dla wojska na froncie podczas II wojny światowej do sporządzenia kuloodpornej osłony na jej biust z dwóch... hełmów) i Elizabeth Taylor. Inna amerykańska aktorka Betty Grable na milion dolarów ubezpieczyła swoje nogi, sam zaś ten fakt jej menedżer wykorzystał z kolei do reklamy jej filmów. Z kolei aktorka z RPA Kerry Wallace, która przygotowując się do filmu ?Startrek? musiała ogolić głowę, ubezpieczyła się na wypadek, gdyby włosy jej nie odrosły. Bob Sinatra, Laurence Olivier, Beatlesi, Elton John, Rod Stewart i Stevie Wonder ubezpieczyli u Lloyds?a swój głos. Bruce Springsteen wykupił taką polisę za 3,5 mln dolarów. Również u Lloyd?sa ubezpieczone są całe drużyny amerykańskiego basketballu, baseballu, hokeja i futbolu, a także cała ekstraliga angielska. W jego towarzystwach ubezpieczają się organizatorzy olimpiad oraz piłkarskich rozgrywek o puchar świata i puchar Europy.Przykładów zaskakujących, a wręcz niewiarygodnych ubezpieczeń można u Lloyds?a znaleźć mnóstwo. Pewna australijska firma zajmująca się wybijaniem niebezpiecznych owadów ubezpieczyła się np. na wypadek konieczności wypłacenia swoim klientom odszkodowania za ukąszenie przez jadowite komary, które zwykły chować się pod deską klozetową. Lloyd?s udzielił także reasekuracji towarzystwu ubezpieczeniowemu z północnej Australii, sprzedającemu polisy na wypadek ugryzienia krokodyla. Z usług Lloyd?s korzystali również rosyjscy kosmonauci, którzy amerykańskim wahadłowcem lecieli na stację kosmiczną MIR, jak też firmy i osoby prywatne, które obawiały się szkód, jakie mogły wyrządzić spadające na Ziemię szczątki sztucznych satelitów.Dla banków oferowane są również ubezpieczenia przed skutkami nieautoryzowanych transakcji ze strony bankowych dealerów, nawet wówczas, gdy dealer ją ukryje lub sfałszuje dokumentację, przekroczy swój limit osobisty, zahandluje instrumentami, którymi nie ma prawa obracać, lub zawrze transakcję z nieakceptowanymi kontrahentami. Gdyby tak w Barings postąpiono równie przezornie, jak uczynili to producenci ?Cutty Sark Whisky?, bank ten pewnie prosperowałby znakomicie do dziś, trzeba jednak zaznaczyć, że taki pakiet ubezpieczeniowy stworzono dopiero po jego upadku.Lloyd?s to liczne syndyi inwestorzy indywidualniDlaczego Lloyd?s ubezpieczy niemal wszystko, gdy inne, nawet wielkie towarzystwa ubezpieczeniowe cofają się przed wypisaniem polisy dla śmiałka, który chce przepłynąć kanał La Manche wanną. Rzecznik Lloyd?sa Adrian Bibi mówi, że wynika to częściowo ze struktury rynku ubezpieczeniowego Lloyd?sa.Zgodnie z uchwaloną przez brytyjski parlament w 1871 r. ustawą ? Lloyd?s Act, której ostatniej nowelizacji dokonano w 1982 r., ubezpieczenie w Lloyd?s nie wykupują bezpośrednio zainteresowani klienci, lecz działający na ich rzecz brokerzy. Brokerów uprawnionych do zawierania transakcji z Lloyd?s jest około 120, proces ich kwalifikacji trwa około pół roku, a decyzję o ich przyjęciu do elitarnego grona (do niedawna pochodzili oni wyłącznie z Londynu, ale po wdrożonej w ub.r. reformie przyjęto już 6 z zagranicy) podejmuje zarządzająca rada. Część członków tej rady jest wybierana przez towarzystwa współtworzące Lloyd?sa, a część powoływana przez Bank Anglii. Brokerom ubezpieczenia sprzedają wchodzące w skład Lloyd?s syndykaty, które można porównać z małymi towarzystwami ubezpieczeniowymi. Każdy syndykat ma własnego tzw. ubezpieczyciela aktywnego, który w jego imieniu akceptuje ubezpieczane ryzyko.Polisy Lloyd?sa ma obecnie na świecie ok. 5 mln klientów, w tym 75% spółek objętych indeksem giełdy londyńskiej FT-SE100 i 80% spółek objętych indeksem giełdy nowojorskiej ? Dow Jones. Jego historyczną specjalnością są ubezpieczenia morskie, lotnicze (w tym kosmiczne), motoryzacyjne i inne. Do ostatniej grupy należą właśnie ubezpieczenia gwiazd sceny i estrady, sportowców, potencjalnych ofiar terroryzmu i wojen. Dział ten wzbogacono niedawno również o kategorię handlu elektronicznego.Kapitał, jakim Lloyd?s operuje na pokrycie ryzyka pochodzi z trzech źródeł: wpłat za polisy, od 1994 r. ? także z instytucji finansowych, wśród których znajduje się 30 czołowych towarzystw ubezpieczeniowych świata (ich udział w ryzyku jest ograniczony), a także od inwestorów prywatnych. W przytoczonej kolejności czerpie się z tych źródeł środki na odszkodowania, jednak udziałowcy, jakimi są inwestorzy prywatni ryzykują całym majątkiem. Po ich dobra sięga się w sytuacji gdy na pokrycie strat nie wystarczy dochód ze składek, udziały finansowe inwestorów korporacyjnych oraz wkłady, jakie inwestorzy prywatni wpłacają do Lloyd?sa, wówczas mogą być nawet zmuszeni do sprzedania rodzinnego domu. Taka sytuacja miała miejsce na początku lat 90., gdy w okresie 1988?1992 Lloyd?s miał złą passę. Huragan Andrew, pożar platformy wiertniczej Piper Alfa na Morzu Północnym, huragany, jakie przetoczyły się przez Wielką Brytanię i inne kraje europejskie, wreszcie konieczność wypłacenia odszkodowań za zanieczyszczenie środowiska i szkody na zdrowiu z powodu stosowania azbestu przez firmy amerykańskie, przyniosły straty, wynoszące 8 mld funtów. Wtedy to właśnie inwestorzy prywatni odczuli, że ubezpieczenia są ryzykowne również dla nich, wielu bowiem zostało doprowadzonych nawet do bankructwa. Dla ich uchronienia stworzono nowe towarzystwo reasekuracyjne ? Equitas. Uzyskanie w nim reasekuracji kosztuje jednak 100 tys. funtów, nie jest więc to działalność dla tuzinkowego inwestora. Nie wszyscy jednak zaakceptowali restrukturyzację zadłużenia, w wyniku którego kwoty należne od inwestorów prywatnych zmniejszono o 65?70%, a 1100 prywatnych inwestorów winnych jest temu rynkowi do dziś około 300 mln funtów. Wynik sporu, w toku którego zapadły wyroki sądowe korzystne dla Lloyd?sa, będzie znany dopiero pod koniec tego roku.Ale gdy nie dochodzi do wypłat tak ogromnych odszkodowań, inwestorzy ci mogą liczyć na proporcjonalne dochody z wpłacanych Lloyd?s pieniędzy. W dobrym roku stopa zwrotu dla inwestora wynosi od 15 do 20%. Składa się na to dywidenda pierwotna od wnoszonego kapitału oraz dywidenda wtórna ? od gwarancji dostarczania kapitału.To drugi komercyjnyubezpieczyciel na świecieW październiku ub.r. Lloyd?s i drugi londyński rynek ubezpieczeniowy ? International Underwriting Association połączyły swoje biura i przy pomocy nowego partnera ? firmy informatycznej Xchanging, wprowadziły nową platformę techniczną. Znaczna część operacji dokonywana jest już metodami elektronicznymi, a w maju br. stworzono wirtualny rynek pod adresem www.lloyd?s.com, umożliwiający dostęp do produktów i usług ubezpieczeniowych Lloyd?s brokerom i pośrednikom z całego świata.Aktywa, jakimi zabezpieczana jest działalność operacyjna Lloyd?s mają wartość 16 mld funtów. Na Lloyd?s przypada dziś 12,9% rynku ubezpieczeń morskich świata i 22,7% ubezpieczeń lotniczych. Jest on drugim co do wielkości komercyjnym ubezpieczycielem na świecie i ósmym reasekuratorem, a do bilansu handlowego Wielkiej Brytanii wnosi około 4 mld funtów rocznie. Ma uprawnienia do działalności ubezpieczeniowej w 64 krajach.Rzecznik Lloyd?s powiedział jednak Parkietowi, że najważniejszą cechą operacyjną tego rynku, która pozwala mu na podejmowanie nierutynowego rodzaju ryzyka, jak też na działania szybkie i odważne, jest to, że brokerzy i przedstawiciele poszczególnych syndykatów pozostają w stałym kontakcie i rozmawiają ze sobą codziennie, jeśli nie bezpośrednio, to przez telefon. Wszystkie komputery ? twierdzi ? nie zastąpią paru zdań, jakie wymienią między sobą fachowcy.

P olski rynek ubezpieczeniowy nie odnotowuje takich przypadków, jak ubezpieczenie się przed znalezieniem potwora z Loch Ness czy choćby Smoka Wawelskiego. W Polsce nie słychać nawet o ubezpieczeniach części ciała gwiazd estrady czy filmu. Ponieważ odpowiedzi na pytanie, czy pierwszoligowi piłkarze, filmowy symbol seksu czy modelka o międzynarodowej sławie ubezpiecza to, co ma najcenniejszego (odpowiednio: nogi, biust i jeszcze raz nogi), szukają głównie dziennikarze. Adam Taukert, rzecznik prasowy PZU, sprawdzał już niejednokrotnie, czy firma, którą reprezentuje, wśród wystawionych polis ma także i ubezpieczenia części ciała. ? Na warunkach indywidualnych można wynegocjować każde ubezpieczenie. Nie odnotowaliśmy jednak nawet zapytań w sprawie ubezpieczenia głosu, nóg czy innych części ludzkiego ciała ? informuje A. Taukert.Taki mało urozmaicony obraz krajowego rynku ubezpieczeń wyłania się także z rozmów z osobami działającymi w branży aktorskiej, estradowej i sportowej. ? Nic mi nie wiadomo, aby któryś z reprezentowanych przez nas aktorów korzystał z tego rodzaju świadczeń ? powiedziała Jowita Miondlikowska z Agencji Aktorskiej Gudejko. ? Z takim pytaniem chyba najlepiej zwrócić się do Hollywood ? usłyszeliśmy w agencji Model Plus.Także piłkarze warszawskiej Legii, jak również olimpijczycy nie są ubezpieczani przez SSA Legia Daewoo SA i Polską Fundację Olimpijską na zasadach odbiegających od warunków standardowych polis na życie.

ZIU

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama