Zainicjowany przed z górą tygodniem impuls korekcyjny, wywołany w pierwszym rzędzie nadziejami na rychłe rozstrzygnięcia dotyczące Elektrimu, TP SA czy PKN ORLEN, został wczoraj skutecznie zastopowany. Jak wiadomo, poważnym mankamentem tego typu spekulacyjnych odreagowań jest nie tylko niebezpiecznie niski poziom obrotów, ale przede wszystkim ich ograniczony ? najdalej momentem publikacji oczekiwanych informacji ? żywot. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że właśnie tego typu scenariusz jest obecnie realizowany. Fakt, że po bardzo obiecującym początku sesji na GPW nastąpiła gwałtowna wyprzedaż akcji przy wzrostowym przebiegu notowań na rynkach Eurolandu, świadczy o tym, że górę ponownie zaczęły brać czynniki lokalne. Podane w trakcie sesji wyniki komisji Steinhoffa, w pełni potwierdzające wersję MF dotyczącą rozmiarów przyszłorocznej dziury budżetowej, z jednej strony oddaliły groźbę dymisji jego kierownictwa, z drugiej jednak potwierdziły dramatyczny stan finansów państwa. Zbliżające się wybory, nie dość, że same w sobie stanowią czynnik bardzo wysokiego ryzyka dla giełdy, to w dodatku poważnie utrudnią, o ile nie uniemożliwią, w najbliższym czasie wypracowanie zadowalającego rozstrzygnięcia tej najbardziej obecnie newralgicznej kwestii okołorynkowej. W atmosferze tego typu zagrożeń bardzo trudno marzyć choćby o stabilizacji cen na GPW, a przecież trzeba także uwzględnić wysokie prawdopodobieństwo powrotu spadków na rynkach zachodnich po osiągnięciu przez tamtejsze indeksy (gł. Nasdaq i Dax) kluczowych poziomów oporu.

Zwróć uwagę na:NFI ? bardzo wiarygodne sygnały kupna w przypadku indeksu NIF. Przypadek NFI Hetman ? wezwania do sprzedaży własnych akcji ? zostanie prawdopodobnie powielony w stosunkowo bliskim terminie przez inne fundusze.