Po ubiegłotygodniowych zwyżkach w poniedziałek spadły ceny akcji na warszawskiej giełdzie. WIG20 stracił 0,9% i zatrzymał się na 1123 pkt. Obroty są nadal bardzo niskie i w notowaniach ciągłych nie przekroczyły 94 mln zł. Indeks pociągnęła w dół przede wszystkim Telekomunikacja Polska. Najsilniejsze w poniedziałek okazały się banki.Sesja rozpoczęła się od wzrostu. Po 15 minutach handlu WIG 20 osiągnął 1156 pkt. (+2%). Później jednak kupujący wyraźnie stracili siły, pomimo tego, że indeksy na giełdach europejskich utrzymywały się na plusie. Po południu przy niewielkim obrocie dominowała strona podażowa. Telekomunikacja Polska została przeceniona aż o 3,7%, do 13,15 zł. Ponownie poniżej bariery 20 zł zszedł Elektrim (-2,5%). W przypadku obu spółek inwestorzy nie mogą się doczekać bardziej zdecydowanych ruchów ze strony francuskich partnerów. Licytacja cenowa pomiędzy OMV a MOL tym razem nie pomogła kursowi PKN, który spadł o 1,2%. Po ubiegłotygodniowych silnych wzrostach wywołanych między innymi zwyżką cen na rynku miedzi o 1% skorygował kurs KGHM.Kolejne minimum cenowe zaliczył wczoraj Prokom (-4,5%), co jest reakcją inwestorów na planowaną emisję obligacji zamiennych na akcje. Aż o 4,6%, do 22,5 zł wzrósł Softbank. Akcje pozostałych firmy z sektora informatycznego nie zaliczyły dużych zmian cen.Najsilniejszy okazał się wczoraj sektor finanse. Silnie odbił się spadający od momentu połączenia BZ WBK (+4,6%). Ponad 3% zyskał BPH. Na plusie zakończyły sesję: Pekao, BRE, Handlowy i PBK.