Znajomość statystyki trendów na GPW oraz prostych narzędzi analizy technicznej pozwoliła w miarę dokładnie określić miejsce, w którym korekcyjne odbicie było bardzo prawdopodobne. Od dołka w połowie sierpnia indeks WIG20 wzrósł już o 10% i bardzo istotna staje się odpowiedź na pytanie: co dalej?Czy mamy do czynienia jedynie z techniczną korektą spadków, tak jak już trzykrotnie podczas trwającej półtora roku bessy? Czy może ostatnia poprawa koniunktury świadczy o odwracaniu się trendu i jest zwiastunem dłuższego trendu wzrostowego? Nie ma jednoznacznych dowodów potwierdzających którąkolwiek z tych tez. Na giełdzie wstrzymana jest podaż, a w tych warunkach łatwo jest doprowadzić do wzrostu kursów. Sytuacja rozstrzygnie się, gdy podaż zachęcona lepszymi cenami zechce powrócić na rynek albo też popyt zniechęcony dalszym oczekiwaniem będzie oferował wyższe ceny.Ciekawe, że pozytywne wskazania daje wskaźnik McClellan Summation. Ostatni sierpniowy dołek nie został potwierdzony przez ten oscylator, kreślący krótkoterminową, miesięczną dywergencję. Takie zachowanie nie jest jeszcze niczym nadzwyczajnym i wskazuje na normalną korektę. Ale mamy również znacznie dłuższą, bo kilkumiesięczną dywergencję ? poziom osiągnięty przez oscylator w marcu br. zdołał się wybronić. Poprzednio z podobną konfiguracją mieliśmy do czynienia w drugiej połowie 1998 roku, przed poprzednią kilkunastomiesięczną hossą.Jeżeli ta analogia miałaby się sprawdzić, to opór na 1155 pkt. już wkrótce powinien przejść do historii.
Zwróć uwagę na:Softbank ? najsilniejsza i wciąż najtańsza z większych spółek sektora IT.Unikaj:Elektrim ? krótkoterminowo ryzyko umowy z Vivendi jest mimo wszystko duże, a papier przy oporach.